irtasia27
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
To tak jak u nasEmilka je po kąpieli no chyba że jest wyjątkowo późno kąpana to najpierw je kolacje ...
mleka nie pije wiec zawsze jakąś kanapkę zjada i popija herbatką ;-)

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To tak jak u nasEmilka je po kąpieli no chyba że jest wyjątkowo późno kąpana to najpierw je kolacje ...
mleka nie pije wiec zawsze jakąś kanapkę zjada i popija herbatką ;-)

Emilka je po kąpieli no chyba że jest wyjątkowo późno kąpana to najpierw je kolacje ...
mleka nie pije wiec zawsze jakąś kanapkę zjada i popija herbatką ;-)


Zwłaszcza, że budzi się mi od kilku nocy ok 2-3 i nie odpuszcza, dopóki nie dostanie dodatkowej porcji mleka, inaczej ryczy i woła o to mleko, za każdym razem ją przeciągam, ale w końcu budzi wszystkich i poddaję się... Mam nadzieję, że to przejściowe, bo do niedawna spała super i budziła się dopiero na mleko między 5 a 7 i to była jej jedyna pobudka, a teraz się budzi 2 razy.
albo miała taki twardy sen ;-)ale pewnie jeszcze przywędruje nie raz żeby sprawdzić czy ulegnę 

Odpowiedziałam na parę pytań, ale potem powiedziałam, że trzeba już spać i dokończymy rozmowę rano. Kręciła się jeszcze, gadała coś pod nosem, ale w końcu zasnęła. Rano obudziła się o 10 dopiero.No ja bardzo podobnie,bo Kuba ma zdemontowany bok łóżeczka i czasem wędruje.Czytam bajeczkę(albo 2,3,4...wiec ja robie tak że czytam jej bajeczke ona leży , kręci się próbuje wstać...ale nie zwracam uwagi no chyba że zejdzie z łózka to kładę ją z powrotem i czytam dalej , jak skończe czytać to śpiewam jej kołysankę wtedy się bardziej uspokaja i kładzie i zasypia ,w nocy jak przychodzi do mnie to ją odnosze i mimo buntu nie reaguję tylko odnoszę i nie zwracam uwagi jak mnie woła "mama apa" tylko siedzę i czekam aż się połózy z powrotem![]()
),potem razem gasimy światło,bierze przytulankę,śpiewam cos tam(Kuba ze mną oczywiście)siedzę koło niego na kanapie i zasypia.Czasem w nocy(a właściwie nad ranem przywędruje,więc odnoszę,klepie po pleckach,daje lalę lub misia do przytulenia i spi do rana.Nie tylko u mnie,kolezanki(sąsiadki) synek dzis też wędrował od 1.00 do 3.00Rozalka, u nas też przerwa nocna, pisałam, że Oli poszła wcześniej spać i tak jak się obawiałam, zrobiła sobie przerwę w nocy, na szczęście tylko pół godzinną. Oczywiście musiała być butla, potem wysadzanie na ubikację, a potem zasnąć nie mogła, tylko mnie wypytywała o kolory różnych rzeczyOdpowiedziałam na parę pytań, ale potem powiedziałam, że trzeba już spać i dokończymy rozmowę rano. Kręciła się jeszcze, gadała coś pod nosem, ale w końcu zasnęła. Rano obudziła się o 10 dopiero.

Zawołała na kibelek i jak zobaczyła, że Paulina już nie śpi, to nie było mowy o spaniu. Zasnęła ponownie dopiero jak wszyscy się wybrali do szkoły, czyli o 7,30 i spała jeszcze do 9.30, a ja razem z nią.