reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
reklama
21. oo czas spania i nie ma wyjscia.

jestem konsekwenta -zosia juz cos o tym wie:tak:
Oli też niby wie i leży, ale co z tego, jak się kręci po całym łóżku, robi pompki, macha nogami i głośno gada do nas, a jak nie reagujemy to do siebie :baffled: Dziś znów zasypianie KOSZMARNE. Już autentycznie myślałam, że zamorduję własne dziecko :zawstydzona/y: Najpierw machała ręką, żeby widzieć swój cień, a potem mi mówiła: Mamuniu, boję cienia! No dobra, to przeniosłam ją na środek łóżka, sama się położyłam obok, choć już zasypiała ładnie wcześniej sama, to leżąc na plecach machała nogami w górze i mówiła: Mamuś, widzisz na mnie? Ja lece! Gdybym nie była taka zła, to pewnie bym sie uśmiała, że tak śmiesznie przekręca wyrazy i że jej takie pomysły z lataniem przychodzą do głowy, ale już byłam za bardzo wkurzona :crazy: W końcu skończyło się tym, że krzyknęłam, że ma natychmiast spać, Oli oczywiście w ryk, a jak 2 minutki popłakała, to się zmęczyła i odpłynęła.
Kurcze, nie wiem już co się dzieje z tym zasypianiem. Dziś Oliwkę obudziłam rano specjalnie o 8.30, a ona i tak w czasie zasypiania o 22 cyrki robiła.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry