reklama

Ach śpij kochanie...

A moje dziecię już po 19.00 ostatnio woła, że śpiąca, i jak tylko mleko wypije to każe się odłozyć do łóżeczka, mam zgasić światło i wyjść :tak: Czasem sama muszę nalegać że jeszcze jej wierszyk powiem, albo coś zaśpiewam może?
Moja mama twierdzi, że ja byłam taka sama - kazałam sobie gasić światło i "mama idź" i sama zasypiałam :tak:
I nie budzi się aż do rana, wstaje około 7 - 7.30.
 
reklama
oj Joasiek jaką wyrozumiałą masz córcię;-)
Moja toczy do 21 z minutami, potem kąpanko i spanko, niestety dalej się budzi minimum 1-2 razy. Dziś było raz, ale skutecznie, a to susiu na nocnik z kubusiem potem na żabie posiedziała(podkładka na toaletę), następnie mleko, kręcenie się we wszystkie możliwe strony i w końcu zasnęła w nogach u nas w łóżku. Spała do 7.20, pewnie gdybym nie musiała wstawać do pracy, pospałaby dłużej, ziewała niemiłosiernie:baffled:. Teraz po śnieżnych szaleństwach z czerwonymi polasami zasnęła smacznie:tak::-)
 
A moje dziecię już po 19.00 ostatnio woła, że śpiąca, i jak tylko mleko wypije to każe się odłozyć do łóżeczka, mam zgasić światło i wyjść :tak: Czasem sama muszę nalegać że jeszcze jej wierszyk powiem, albo coś zaśpiewam może?
Moja mama twierdzi, że ja byłam taka sama - kazałam sobie gasić światło i "mama idź" i sama zasypiałam :tak:
I nie budzi się aż do rana, wstaje około 7 - 7.30.

ale masz dobrze Joasiek...ciekawe czy juuz tak zostanie Milence:tak:
 
Oli niestety ostatnio bardzo niespokojnie śpi, budzi się kilka razy w nocy (2-3 razy) i popłakuje, dopiero jak ją przytulę to się uspokaja, a czasem nie tak odrazu.
Nie wiem, co może być tego powodem. Może piątki idą, a może złe sny, nie wiem :confused: Wieczorem zasypia dość szybko, ostatnio nawet przed 22 często, koło 3 zaczyna się budzić właściwie co noc:-(
 
Oli niestety ostatnio bardzo niespokojnie śpi, budzi się kilka razy w nocy (2-3 razy) i popłakuje, dopiero jak ją przytulę to się uspokaja, a czasem nie tak odrazu.
Nie wiem, co może być tego powodem. Może piątki idą, a może złe sny, nie wiem :confused: Wieczorem zasypia dość szybko, ostatnio nawet przed 22 często, koło 3 zaczyna się budzić właściwie co noc:-(

Kasiu, to u nas jest podobnie. Milena wybudza sie, ostatni dosc czesto przez sen placze, albo cos mowi (najczesciej kloci sie przez sen). DZis 2 razy wolala ''mama'' w nocy. Tez okolo 2 wybudza sie:baffled:
 
Wydaje mi sie,ze to przez sny,dzieciaki maja mnóstwo róznych wrazen i odczuc w ciagu dnia.Częsc moze odreagowuja w nocy.
Konrad spi twardo,jak sie obudzi,to po to,zeby sie do nas wepchnąc;-).
 
reklama
ale masz dobrze Joasiek...ciekawe czy juuz tak zostanie Milence:tak:

A pomyśleć, że to ja właśnie, w akcie rozpaczy, załozyłam ten wątek :-D Dosłownie raz w meisiącu zdarza się, że Milenka mi się obudzi pomiędzy 20 a 7 rano, normalnie śpi jak z zegarkiem w reku i absolutnie nie chce być usypiana tylko sama chce zasypiac, mam wyjść i zgasić światło i koniec :tak: Mam nadzieję, że zostanie, bo to bardzo wygodne, od 20 do rana praktycznie dziecka nie ma :-p:tak:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry