reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Nuska?:-D
Ja Konradowi wyjęłam szczebelki i sam sobie do nas wchodzi w środeczek:tak:.Raz sie obudziłam jak wychodził z pokoju,chciał isc do dzieci.Musiałam mu pokazac,że o 3 w nocy dzieci jeszcze śpią;-):-D.
 
Oliwka wczoraj nie chciała iść spać o 22, gadała cały czas, uciekała z łóżka, zasnęła dopiero o 23, a dziś rano był problem, żeby ją obudzić po 8, bo na 9 szłyśmy na bilans.
 
Emilka zasneła o 21:00 i spała chyba do 7 lub 8 nie wiem dokładnie bo ja spałam do 8:00:sorry2:ale o 0:00 znów pobudka i ją odniosłam odrazu do siebie i był lekki pół godzinny bunt czyli wymyślanie to herbata to coś innego

dziwie się że miała siły po 2 godzinnym wojowaniu na placu zabaw


ale wiecej się nie budziła muszę ją odrazu odnosić bo zauważyłam że wtedy się nie budzi i nie przychodzi:no: bo wie że nie warto bo i tak wyladuje u sieie ale nie zawsze zauważe że do na wskoczy do łóżka bo potrafi się połózyć na samym brzegu skulona a ja jak się odwracam to dopiero ją zauważam :sorry2:


Irtasia ja dopiero się też męczyłam z Emilką i o tej szła spać nawet po północy:baffled:ale od 2 dni nie spała w dzień :sorry2:
 
reklama
Moje dziecię też jak sowa dziś w nocy nie spało,tylko smoka gryzł,bo już przecięty jest przez nas:sorry2: i gryzł go na różne sposoby:baffled:,a teraz jeszcze śpi,więc dziś nie ma drzemki tylko na sanki,bo słońce i śnieg prószy:-D:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry