reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Emilka od kilku dni zasypia przed 21:00 :tak: w dzień jej bardzo mało pozwalam spać najdłużej godzinę i do 15:00 max mimo że budzi się zła to wolę ją obudzić niż męczyć się z nią do północy :sorry2: mam nadzieje że się przyzwyczai do takiego spania, dziś jedziemy do T i pewnie zaśnie w aucie w drodze powrotnej i juz się martwie że o 21:00 mi nie zaśnie :baffled::sorry2:
 
reklama
U nas coraz czesciej Julka chodzi spac dopiero po 21...ale tylko przez nasza wine....bo siedzi u babci i czeka jak wrocimy z mieszkanka......ale dzieki temu przesypia cala nocke:))))

Susu jak ja sobie przypomne poczatki tego watku to az mnie ciary przechodza....hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry