reklama

Ach śpij kochanie...

U nas koszmarna noc.... Julcia przez ten pie....katar :wściekła/y:nie mogla oddychac i przez to spac....usnela dopiero po 3 w nocy, ale juz ze zmeczenia padla:-(
Spala tylko do 7, no i ja tez...jestem padnieta a to nie widac poprawy.....
ciezki dzien mnie czeka i ja tez oczywiscie.....tak sie meczy ze szok:-(:-(:-(
 
reklama
my dzisiaj mielismy fatalna nocke :no:mala sie budzila srednio co pol godziny i o 2 obudzila sie nadodatek cala obrzygana:szok: dobrze ze sie nie zachlysnela:-(dopiero po 4 usnela i pospala do 6 :-(
Patryk mi tez dzisiaj w nocy dal w kosc tez sie obudzil z placzem i z nim musialam wedrowac po pokoju na raczkach
ech co za noc nigdy wiecej takich:szok::crazy:
 
No to współczuję Ci bardzo. Majka śpi ostatnio nie najlepiej, ale przynajmniej nie muszę sie martwic o sen starszej córki. Najwyżej wieczorem upomniec, żeby zgasiła światło i rano przypilnowac, żeby nie zaspała do szkoły. Dwoje takich brzdąców to musi byc nie lada wyzwanie.
 
U nas ostatnie noce nawet spokojne, lekkie przebudzenie około północy, mniej więcej 2-3 pobudka na jedzonko, ok 6 rano przebudzenie i zabiram ją do nas do łóżka i o 7 wstajemy :-) także do pracy chodzę wyspana (i niech tak zostanie AMEN - bo dziś niedziela :-D)
 
reklama
A Lenka cały czas nie śpi, siedzi z nami w pokoju i oglądaliśmy "Skazany na śmierć" może teraz już pójdzie spać :nerd::sick:, bo nie śpi od 16.30 :-(. Ciekawe jaka będzie nocka :crazy::rofl2: teraz oglądamy "Kubę Wojewódzkiego" z Markiem Konradem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry