Impulsywna ciężko wybadac te nasze dzieci, ale Basia ma rację z tym odruchem ssania. Ja przerabiałam to samo z Milenką, bez cyca ani rusz, więc myślałam że jest dalej głodna więc dałam jej Bebilon, wypiła ale dalej za chwilę płakała......i szukała cyca. Lekarz jeszcze w szpitalu kazał mi przyzwyczaić ją do smoczka, ale ona za cholerę nie chce go ssać, no więc czasem gdy już nie mam siły to dorabiam jako smoczek.........
Co do tego ulewania to dzieci mogą zwrócić do 2/3 objętości swojego żoładka przy takim ulewaniu, więc nic dziwnego że ciągle są głodne. Najlepszym sposobem jest karmienie co 2 godziny, w ogóle dużo fajnych rzeczy na ten temat jest napisane w tej książce Język niemowląt, Anetas dawała link do tej strony. Ja sobie ją wydrukowałam bo mi się spodobała.Zobacz może tobie tez się jakieś rady przydadzą. Pozdrawiam i życzę wytrwałości........