Ilonaa
Mein Schatz :)
Anisen dziękuję bardzo za pocieszenie
Mam nadzieję, że minie jak najszybciej, bo nie uspokoję się zanim nie usłyszę, że serduszko bije i jest wszystko ok... w pracy miałam jeszcze te okropne dolegliwości, które same za siebie mówiły, a teraz jak jestem na zwolnieniu w domu i jest ciut lepiej to już chyba wolałam jak wiedziałam, że dzidzia mnie męczy :-)



Tylko ja tu hipopotama przypominam...
