Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem pod wrażeniem jak wiele naszych historii jest podobnychTak, siedzi we mnie właśnie coś na styl zespołu stresu pourazowego. Jestem pod opieką psychiatry i psychologa i mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej. Ja nie jestem ani bardzo nadwrażliwa, ani wmawiająca sobie jakieś stany czy choroby. Ale wcześniejsze poronienie i teraz te akcje naprawdę mnie przetargały psychicznie. Na początku ciąży już byłam zdecydowana na drugie dziecko, ale teraz... O nie, świadomie się nie zdecyduję. No i jest dokładnie tak, jak piszesz - samo życie.
Wdech, wydech i do przodu, nic innego nam nie pozostało![]()
Ja mam takie same odczucia, też poroniłam, też czytając szczęśliwe historie nabrałam nadzieji..dziś zrobiłam testy wolnego dna ,nie stety cena wiadomo nie mała ale spokój ważniejszy.teraz najdłuższe dwa tygodnie czekania...mam nadzieję że same szczęśliwe zakończenia będą tu na grupieJestem pod wrażeniem jak wiele naszych historii jest podobnychtez poroniłam
i myślałam ze to już będzie moja kara …
a tu takie przeżycia! Tez zastanawiam się nad psychologiem
dobra forma „terapii” jest dla mnie to forum! Jak się dziele z Wami moimi przeżyciami to jest mi naprawdę lepiej
dzięki ze jesteście!
Kochana, tak bardzo cieszę się razem z Tobą! Wiem co czujesz i przez co przeszłaś. Ściskam Cię mocno i życzę aby od teraz każdy dzień był tylko spokojny i radosny. Oby każda zaglądająca tu dziewczyna mogła cieszyć się tak, jak my się cieszymy. Pozdrawiam Cię serdecznie![]()