blanny
Fanka BB :)
A mikromacierze też zrobią? Bo na NFZ powinni, ja bym się upierała, żeby też zrobili.Nie byli w stanie mi powiedzieć, bo rzadko to robią ale szybciej niż mikromacierze. Może po zabiegu dowiem się dokładniej.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A mikromacierze też zrobią? Bo na NFZ powinni, ja bym się upierała, żeby też zrobili.Nie byli w stanie mi powiedzieć, bo rzadko to robią ale szybciej niż mikromacierze. Może po zabiegu dowiem się dokładniej.
Pytałam o to ale powiedzieli, że w takiej sytuacji robienie mikromacierzy nie jest potrzebne.A mikromacierze też zrobią? Bo na NFZ powinni, ja bym się upierała, żeby też zrobili.
Ja nie robiłam ale często czytałam że wyniki koło 4-5 miesięcy.Nie byli w stanie mi powiedzieć, bo rzadko to robią ale szybciej niż mikromacierze. Może po zabiegu dowiem się dokładniej.
Tu się mylą.Pytałam o to ale powiedzieli, że w takiej sytuacji robienie mikromacierzy nie jest potrzebne.
Chyba macie rację, tą informację przekazała mi pielęgniarka, która nie jest genetykiem. Będzie możliwość to zrobię też mikromacierze.Ja nie robiłam ale często czytałam że wyniki koło 4-5 miesięcy.
Oby faktycznie było szybciej.
Tu się mylą.
Wes nie bada tego co mikromacierze i kariotyp. Trzeba zrobić te 3 badania.
Pod względem statystycznym u chorych dzieci częściej występują mikrodelecje niż super rzadkie zmiany które wykrywa wes. No ale to tylko statystyka.
Przy takim ryzyku powinnaś mieć na NFZ kariotyp z mikromacierzami, warto jednak zrobić.
Zdecydowanie powinnaś je zrobić. Bo to jest inne badanie, sprawdza co innego. I należy Ci się na NFZ.Chyba macie rację, tą informację przekazała mi pielęgniarka, która nie jest genetykiem. Będzie możliwość to zrobię też mikromacierze.
Zrób amnio z mikromacierzamiHej, nie przeczytałam jeszcze wszystkich waszych historii ale chciałam się podzielić, że mnie też czeka prawdopodobnie amniopunkcja.
Mam 34lata, z uwagi na wiek i żeby mieć większą pewność robiłam tego samego dnia zarówno pappe, usg i test genetyczny sanco.
W usg wyszło wszystko ok, poza przeziernością karkową 3.0. Prof. powiedział się tym nie przejmować, bo jest to tylko jedna zmienna i jeszcze jak zdawał egzamin to 3.0 było wartością dopuszczalną.
Następnie przyszły wyniki pappy, otrzymałam telefon, że wyszły nieprawidłowe, wymagają omówienia i musimy jeszcze 3 dni zaczekać na wynik testu sanco.
Odetchnęłam trochę z ulgą ponieważ po 3 dniach przyszło sanco- wszystkie wyniki prawidłowe.
Wczoraj byłam w klinice odebrać wynik tej nieszczęsnej pappy, ponieważ do tej pory mi go nie pokazali. Nie pokazali, bo jak sam prof. powiedział wynik ten wyszedł tragicznie.
Ryzyko skorygowane na trisomie21 wyszło mi 1 do 4
BetaHcg 4.3
Pappa 0.65
Mimo prawidłowych wyników sanco zalecono amniopunkcję. Wcześniej trochę o tym czytałam i chciałabym zrobić amnio z testem WES.
Muszą się dowiedzieć czy w Instytucie Matki i Dziecka to zrobią, bo tam wysyłają próbki. Jeżeli nie, to zrobię po prostu z mikromacierzami.
Powiem Wam, że nie wiem kompletnie co o tym myśleć, jestem tym skołowana. Z jednej strony mam test genetyczny, który mówi, że dziecko jest zdrowe, z drugiej.. te wyniki pappa wyszły najgorzej z możliwych.
Nie jestem w stanie być w takiej niepewności i jestem skłonna robić amniopunkcję w przyszłym tygodniu.
Zajrzy przy jakim ryzyku, Myśle ze 1:4 to dadzą, u mnie 1:194 nie chcieli dać płaciłam 1600A mikromacierze też zrobią? Bo na NFZ powinni, ja bym się upierała, żeby też zrobili.
Moim zdaniem mikromacierze to konieczniePytałam o to ale powiedzieli, że w takiej sytuacji robienie mikromacierzy nie jest potrzebne.