majdaczek14
Fanka BB :)
Podobno jak ma się jakąś infekcje też mogą wyjść dziwne rzeczy na teście pappa
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nigdy nie paliłam, a czy choruje na tarczycę nie wiem, bo nie robiłam badań. Choć po moim ostatnim poronieniu moja ginekolog wspominała o badaniach gdybyśmy zaczęli się starać i długo by to trwało. Czytałam, że podobno choć nie jest to udowodnione i lekarze nie chcą się do tego przyznać to, że branie luteiny lub duphastonu też może zfałszować wyniki pappa. Słyszałeście o tym?
Amino nie mam zamiaru robić. Taką podjęliśmy z mężem decyzję. Boje się jednego, może jestem przewrażliwiona, ale po wczorajszej wizycie trochę inaczej spojrzałam na moją gin. Wydaje mi się, że ona jest nieźle nakręcona tymi badaniami, w końcu sama je też robi. Boje się, że zacznie na siłę wyszukiwać się jakiś wad, których tak naprawdę nie będzie. Następną wizytę mam w poniedziałek i wtedy umówiłam się z nią, że dam jej znać jaką podjęłam decyzję. Jakoś straciłam do niej zaufanie. Najgorsze jest to, że zmienić gin jest proste, ale jestem umówiona na drugie prenatalne za miesiąc u niej i nie wiem czy jak w przyszłym tygodniu będę dzwonić gdzie indziej to już nie będzie wolnych terminów. Nie wiem może jestem przewrażliwiona, ale w końcu my kobiety w ciąży tak już mamy.
o no widzisz, nie mialam pojecia..ja nie wiem ile mam..robilam kiedys badania i cos tam bylo za wysoko ale nie wiem co :/ a wiadomo w ciazy sie to zmienia..moze przez to ten test zle wyszedl...Tarczyca jest bardzo ważna. Ile tsh wyszło? Min w 6 tyg ok. 5!! Lekarz wpadł w panikę, ja z nim. Szybko endokrynolog. Po 2 tyg. Miałam już 2,4.
No właśnie...ponieważ miałam podobny problem do waszego przekopałam internet wzdłuż i wszerz i doszukałam się, że i tarczyca i luteina czy duphaston i palenie tytoniu mogą mieć wpływ na test pappa, ale nie są to informacje potwierdzane przez lekarzy. Mój oczywiście zaprzeczał, że to ma związek...
I na pewno niska betta i pappa mogą wróżyć przyszłe problemy z łożyskiem. Takich przypadków znam wiele...u mnie dziecko przestało rosnąć po 34 tygodniu więc i tak dobiła do 2800 ale jednak coś było na rzeczy...
hej, ja sie dzisiaj troche wkurzylam bo mi rodzina probuje wmowic ze gdzies w jakies placowce jakas 'super' lekarka robi badania na ZD za 200zł.. no kur.... beda mi mieszac i każą odkladac wizyte nifty..a ja nie mam zamiaru czekac w niepewnosci choby w bloto mialy isc te pieniadze.. (wg nich pojda a wg mnie zapewnia mi spokoj albo dadza potwierdzone informacje)... Takze jutro na 15:30 ide na pobranie,za ponad tydzien bede miala wyniki..chyba zwariuje :/Jak się czujecie, jak wasze decyzje i wyniki?
Ja wiem z doświadczenia, że w takich sytuacjach to trzeba ograniczyć do minimum liczbę osób które się informuje o swoim problemie. Zwykle nikt nie jest w stanie tego pojąc i tylko głupio gada, radzi albo ocenia...
A wiadomo, że nifty to duży wydatek i każdy powie, że wydatek który idzie w błoto bo poza odpowiedzią nie wnosi nic...ale to własnie ta odpowiedź jest bezcenna dla matki