reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Basiu, patrząc na wynik, mnie też był już po 5 dniach, a zadzwonili po 1.5. Zastanawiam się po prostu,czy lekarz nie był na urlopie. No bo jak by miały zadzwonić i co ci powiedzieć? Że jest wynik, ale proszę czekać na lekarza tydzień? to już chyba lepsza taka opcja-jest wynik, można nawet dzisiaj przyjechać na rozmowę.... I tutaj znowu mnie wkurzył ten lekarz, bo pielęgniarka mowila,ze jak przyjedziemy to nieod razu pójdziemy do gabinetu. Przyjechaliśmy, on wyszedł z pacjentka, pielęgniarka ipokazala mu nas, powiedział za chwilę i wziął inną parę na badania. Czekaliśmy 2 pary. I było ciężko, bo oni wszyscy byli na połowkowych, więc luzik, wszyscy się śmieją,a my siedzimy i czekamy :( dobrze,ze jutro amnio na samym początku przyjmowania przez niego
A o której msz jutro amnio no to ja miałam ten plus że przy odebraniu wyników wziol mnie odrazu i na amnio odrazu szłam pierwsza siedziałam w poczekalni godzinę 2 pacjentki miał i później mnie znów wezwal sprawdzić godzinę po amnio i do domku weź sobie naspe i jaj Cię będzie bolało to glos ci pewnie każą wziąść nospe ja na szczęście nie musiałam Brać bo mnie nic nie bolało i nie brałam wogule nospy nawet w domu pytałam się czy jak będzie mnie boleć czy mam wziąść nospe to powiedział mi że nie odrazu bo może być chwilowe i czasami jest tak że przechodzi samo A po co się faszerowac lekami
 
reklama
o 15.00, mam wziąć no-spę rano i przed zabiegiem, magnez biorę 3x1, do tego mam
Duphaston, bo brzuch mi zaczął twardnieć (biorę od tygodnia i jeszcze na tydzien mam). Ile mówili Ci,ze masz czekać na wyniki? Mi dr Zieliński powiedział, że 4 tygodnie, dlatego bierzemy Fisha.
 
Tez mi powiedział 4 tygodnie może być wcześniej nawet no może dla tego że nospe bo twardnieje ci i dla tego ja miałam ok pytałam się go to powiedział mi że jeżeli nie boli mnie bardzo to mam nie brać bo to rozkurcza i ja nie brałam też gdzieś ktoś pisał że nospa powoduje u dziecka coś z miesniami napięcie czy jakoś tak i jak by tak po patrzeć to może jest coś w tym bo np ja brałam czy mojemu synkowi jak byłam w ciąży bo mnie często bolał żołądek i brałam i miał napięcie mięśniowe i po ciąży okazało się że dla bolał mnie brzuch bo kamienie miałam w woreczku zolciowym i od czasu jak jestem po operacji usunięcia woreczka to nospe brałam tylko raz na samym początku ciąży bo mnie bolał brzuch i mi ona gin powiedziała że mam w razie czego wziąść nospe ale bałam się bardzo
 
Gratuluję :) i pocieszyłaś mnie,ze na kolejnym badaniu przeciętność byłą już mniejsza.

To wynikało z tego, że wg wieku ciąży można było już badać przezierność, ale podczas badania okazało sie, że fizycznie dziecko jest jeszcze trochę za małe i "no niby nie powinno się badać NT przy takim rozmiarze dziecka", ale lekarz i tak podał mi te wartość i wtedy ruszyła juz machina stresu. Dlatego badanie było powtarzane po 2 tygodniach, gdy dziecko podroslo i można było rzetelnie odnieść wynik NT do całości.
 
reklama
Dziewczyny, ja już po.

Inka, przepraszam, nie przywitałam się z Tobą wcześniej. Stres mnie zjadł. Jak się czujesz?

To jest niesamowite jak dziecko wyczuwa stres matki: mój synek śpi generalnie do 7.00, dzisiaj obudził się jak mąż się szykował do pracy (5.50) i nie chciał go wypuścić z domu, potem nie powiem Wam ile razy płakał, łącznie z tym,ze zaniósł mi sie,bo nie chciałam mu przeczytać książki w...toalecie. Miałam go zaprowadzić do mojej mamy po 12.00, by zdazyl się wyciszyć i pójść na drzemkę o 13.30 jak zawsze ostatnio... Zaprowadziłam go już po 11.00 do mamy, tam odżył, przestał płakać...ale nie dał się uśpić. Tym sposobem właśnie od godziny śpi, a jak przyszedł cały czas chciał sie tulić...do brzuszka. Musiałam mu tłumaczyć, pokazywać ranke, a on jeszcze nie wie o malenstwie, bo jest za malutki.

Właśnie wzięłam leki i idę zaraz spać, stres ogromny, po bolała mnie głowa, miałam skurcze brzucha i ogarnęła mnie niesamowita senność. I głód. Bo ja zajadam stres. Teraz boli mnie w miejscu wklucia, wzięłam nospe, bo miałam wrażenie twardego brzucha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry