Mi zależało na tym aby tabletki antykoncepcyjne wpłynęły na stan cery i zahamowały choć trochę owłosienie które po ciąży o dziwo zaczęło powstawać tam gdzie wcześniej go nie było. Lekarz przepisał mi na początku syndi-35, cera po nich bardzo mi się poprawiła, miesiączka wyrównała, ale niestety miałam po nich straszny apetyt i powychodziło mi pełno nowych żyłek na nogach (już wcześniej po ciąży nie wchłonęły się wszystkie). Dostałam więc recepte na tabletki Balera. Gdy zaczęłam je stosować tydzień po skończonej miesiączce zaczęłam znowu krwawić i trwało to równe 10 dni, źle się czułam , cera mi się pogorszyła, co prawda schudłam 6 kg, ale jakim kosztem. Nie wiem czy będę próbować kolejnych , wydaje mi się że lekarz powinien wykonać najpierw badania zamiast strzelać w ciemno .