• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Arthrotec. Poronienie zatrzymane

Cześć, po dłuższej przerwie. Niestety nie udało się… poroniłam 7 lipca 💔
Będziemy z mężem starać się o kolejne dziecko (czyli po pierwszej @ po zabiegu) i mam nadzieje, że tym razem się uda 🥹
 
reklama
Hej Dziewczyny, od 2 tyg.wiem,ze moja ciąża jest martwa. 3 lekarzy to potwierdzilo. Mogłam być przyjęta na oddział w celu podania arhtrotecu i ew.zabiegu,ale wybrałam opcję ambulatoryjnego przyjęcia tego leku doustnie. Czy są tu osoby, które miały podobna syt, tzn brały ten lek, żeby poronić martwa ciążę? Czego się spodziewać? Bardzo boję się ogromnego krwotoku i wielkiego bólu. Juz raz roniłam, ale samoistne, równiez w domu. Ból był bardzo silny, ale nie trwało to długo. W międzyczasie urodziłam SN zdrowego synka. Prosze osoby doświadczone w tej kwestii o wypowiedzi, bo totalnie nie wiem, co robić.
Ja miałam 2 razy farmakologicznie indukowane poronienie, za pomocą cytoteku - arthrotec to ta sama substancja (mispoprostol), tylko dodatkowo ma jeszcze diclofenak, który działa przeciwbólowo.
Na cytoteku kiedy zaczął działać miałam dreszcze i biegune plus lekki ból brzucha, trochę jak na okres.
Krwawienie było spore, w większości skrzepy, o tyle nieprzyjemne, że człowiek ma poczucie, że z niego się leje. Ogólnie nie było źle jeśli chodzi o ból. Zawsze, jeśli ból jest nie do wytrzymania można poprosić o dodatkowe środki przeciwbólowe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry