Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Z zainteresowaniem czytalam twoja historie. Przeszlas duzo ale najwazniejsze ze teraz wszystko idzie do przodu. No i bedzie coraz lepiej!!! Zobaczysz
Jak moj Daniel mial 3 lata myslelismy z mezem ze on nigdy nie bedzie mowil, bawil sie z dziecmi, jezdzil na rowerze. Teraz ma 6 lat i gada jak najety, smieje sie calymi dniami, w szkole ma przyjaciol, jezdzi na rowerze jak rowiesnicy. Dodam ze Daniel nigdy nie byl na suplementach, diecie, nie mial zadnej terapii. Jedyna terapia to my rodzice, jego mlodsza o 3 lata siostra, ciagle wycieczki to tu to tam, duzo zmian i ludzi wokol niego. 
i jednoczesnie prosze przyjac wyrazy glebokiego uznania:-).Ja w zyciu bym nie podolala,juz teraz z 2 szalu dostaje,a szczegolnie z tym mlodszym!!!
, czasem musze prosic zeby cos zrobil 500razy,ale w tym wieku to chyba norma:-).
.No i strasznie skrecony.
,jest w pelni samodzielny jesli chodzi o toalete(z tym nigdy nie bylo problemow,zaczal sam chodzic do wc jak mial 2,5 roczku i wtedy tez pieluchy poszly w odstawke),je wszystko,nie jest strachliwy,umie okazywac uczucia,troszczy sie o braciszka,choc nie bardzo pozwala mu bawic sie swoimi zabawkami,z laski czasem mu cos podaruje na 5 min:-)Ale potrafi go pocieszyc,rozsmieszyc,zaskoczyc,przytulic.Jak maly zrobi sobie kuku to starszy wykazuje troske,strach i od razu reaguje.Jak becze ja to przyjdzie ,wytrze lzy,przytuli i powie"nie martw sie,bedzie dobrze"i klepie po plecach.
Lubi jak mu czytam na dobranoc,lubi rysowac,bawic sie ,uwielbia Ben 10 i Scooby Doo.
,wiec w tym roku napisalismy do Mikolaja i poprosilismy o kije:-)kto wie moze dostanie.Marzenia czasem sie spelniaja
Na szczescie w szkole nie zdarzaja sie sytuacje agresji (przynajmniej nam o tym nie wiadomo), i nauczyciele mowia ze nie ma problemow z zachowaniem. 

mojego pecha i pecha mojego synka do tz specjalistow.
).A jak se z nim poradzic nie moze to jeczy ,zeby go zabrac.Ale w szkole potrafi przylozyc nauczycielce,tzn.kopnac lub udrapac.I to na tyle.Jego zlosc znajduje ujscie raczej w inny sposob niz bicie,jest to placz(czasem tylko poplakiwanie,a czasem ciut jak histeria)
Powiem ci ze tak naprawde nie planowalismy 3 pociechy a juz napewno nie 3i 4 

No wiec jak juz w ciazy przyzwyczailam sie do mysli o posiadaniu 3 potomstwa wtedy mialam usg i pani powiedziala ze nasze potomstwo zostanie podwojone i tak oto z dwojki zrobila sie czworka
Ale ja z natury jestem pozytywna osoba i ciesze sie niezmiernie moimi cudami bo kazde z nich jest takie inne i wyjatkowe. Wiadomo sa chwile kiedy doslownie wysiadam fizycznie i psychicznie ale staram sie cieszyctymi pieknymi chwilami z moimi lobuzami, ktore rekompensuja te mniej fajne.. Ty tez bys dala rade gdybys musiala
Ludzie nie takich wyczynow dokonuja w zyciu
Zdecydowanie jestem po stronie polskich lekarzy...Czy on w ogole ma jakies autostymulacje, typu krecenie, machanie rekami, itp? Moj Daniel kreci przedmioty w dloniach szczegolnie jak jest zestresowany, znudzony albo zmeczony. Autostymulacja jest bardzo typowa dla dzieci z autyzmem nawet wysokofunkcjonujacym tak jak u mojego syna. A jak to wyglada u twojego Smyka?

Ciesze sie bo to go motywuje do nauki czytania i pisania. 


byloby milo (jak mam za darmo na telefony stacjonarne w Anglii, wiec moge gadac i gadac
).ech ta agresja:--( tez mamy z tym problem. Jak Daniel bawi sie z siostra to lubi byc szefem i dyktowac jej co ma robic lub nie robic. Wiec jak natalia nie idzie za jego wskazowkami wtedy Daniel robi sie zly, zaczyna krzyczec na nia i uderza w glowe. Sa dni kiedy jest lepiej albo gorzej. Juz nic nie pomaga tlumaczenie, grozby, zlosc...Jak pytam czemu bije on odpowiada ze nie wie.. Jak jedziemy gdzies pomiedzy dzieci to tez musze uwazac na niego bo jak jest bardzo podekscytowany to po prostu wariuje. Biega, krzyczy, smieje sie (wszystko to w pozytywnym sensie) ale wtedy wlasnie kompletnie nie zwraca uwagi na innych ludzi w okol niego. Biega i szturcha albo popycha inne dzieci. Wiem ze robi to wtedy bezmyslnie i nie ma zamiaru bic (to nie jest ten stan kiedy jest zly i chce uderzyc). Ale mimo to...
Na szczescie w szkole nie zdarzaja sie sytuacje agresji (przynajmniej nam o tym nie wiadomo), i nauczyciele mowia ze nie ma problemow z zachowaniem.
Mam nadzieje ze to sie zmieni z wiekiem kiedy Daniel zacznie wiecej rozumiec na temat innych ludzi i samego siebie. Moze wtedy bedzie potrafil kontrolowac swoje emocje?????
Abnabuba a czy ty probowalas rozmawiac z Paulina o jej zachowaniu i tlumaczyc jej dlaczego agresja jest zla i jak ona sama moze probowac poradzic sobie z wlasnymi negatywnymi emocjami? Co ona na to by odpowiedziala?

Droga Anabubo w tej histori wiecej niz zaskoczenia jest pechamojego pecha i pecha mojego synka do tz specjalistow.
Ja juz czase sama nie wiem,co jest przyczyna czego u mojego synk:-(.Czy to ASD,a moze DYSPRAKSJA,albo jeszcze co innego.
A powiedz mi co to takiego te "domowki"?Powiem szczerze,ze zaintrygowalas mnie:-)
A jesli chodzi o agresje,to ja nie mam takiego problemu,czasem jak cos nie pojdzie po Smyka mysli,to az sie w nim gotuje,zamachnie sie ,ale nie uderzy.Czase jak mlodszy mu przeszkadza i jest namolny to zlapie go za raczke i przycisnie ja do podlogi(az mu w afekcie zeby zgrzytaja),ale bolu malemu nie zada,bo maly nie placze(a jest bardzo" niedotkniety"i o wszystko wyhe).A jak se z nim poradzic nie moze to jeczy ,zeby go zabrac.Ale w szkole potrafi przylozyc nauczycielce,tzn.kopnac lub udrapac.I to na tyle.Jego zlosc znajduje ujscie raczej w inny sposob niz bicie,jest to placz(czasem tylko poplakiwanie,a czasem ciut jak histeria)
Pozdrawiam.:-)