Moja Pola tez lubi sama sobie organizowac zabawy, i jest w tym mega kreatywna. Najbardziej ulubionym zajeciem jest: uwaga uwaga- scieranie kurzy, tudziez czyszczenie husteczkami nawilzanymi twarzy ludzi w telewizorze hahaha
Ale lubi tez lalami sie sama bawic, wozkiem, nadal lubi garnuszek klocuszek, stolik edukacyjny, wszystkie grajace "przyciskacze".
Jako ze juz czesto w domu grzejemy - Pole interesuje kominek, i wysypane na nim kamyczki. Ostatno juz je wsadzilam spowrotem , bo jak byla malutka to usunelam by do buzi nie brala, a teraz juz wie ze to nie do jedzenia, ale fajne do zabawy w przekladanie, grzechotanie....
Razem czytamy, rysujemy, klocki ukladamy, ostatnio hitem jest ciastolina...
Z takich "zabawiaczy" gdy ja jestem zajeta np obiadem- jest pojemnik z budyniami i kisielami, Pola przeklada i uklada na wszystkie strony , badz miska z owocami, i wtedy tez wklada i wyciaga na zmiane. Czesto jak ja przygotowuje cos w kuchni, ona jest w niej ze mna, bo tu ma ustawiona swoja kuchenke, i tez cos przy niej robi.
Albo daje jej kosz z praniem, otwieram pralke i ona laduje do srodka, potem znow wyciaga, potem wklada ;-)