• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
U mnie dziś dorsz filety pieczone z solą pieprzem i cytrynka, pieczone ziemniaki z rozmarynem i jakaś surówka, pewnie z kiszonej kapusty bo najbardziej pasuje do ryby ;) ja myślę po tych wszystkich chorobach nad jakimś kilkudniowym detoksie ;) przyda się przed wiosna, no i badaniami lekkie odtrucie z tej chemii we wszystkim, bo czuję że niedługo zacznę świecić ;)
 
U mnie dziś dorsz filety pieczone z solą pieprzem i cytrynka, pieczone ziemniaki z rozmarynem i jakaś surówka, pewnie z kiszonej kapusty bo najbardziej pasuje do ryby ;) ja myślę po tych wszystkich chorobach nad jakimś kilkudniowym detoksie ;) przyda się przed wiosna, no i badaniami lekkie odtrucie z tej chemii we wszystkim, bo czuję że niedługo zacznę świecić ;)
ja juz czekam na wiosne jak na zbawienie :laugh2:
 
reklama
lux: granie wciąga, a ja muszę trochę popracować :D Więc uciekam na trochę.

kruczyca: ja rybkę jutro zrobię, też pieczoną. Dzisiaj bombarduję świat fasolą :D A o detoksie też ostatnio myślę i chyba sobie coś zafunduję. Tylko przemyślę sprawę od kiedy i jaki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry