• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
wczoraj byla u nas szwagierka corka, sie wprosily ale coz...bylismy na zakupach i w biedrze tak mnie malpa wkurzyla, ze mnie ponioslo, stala w kolejce za mna i jak wypakowala te rzeczy to mowi do takiej pary co za nia stala ojjej jaka sliczna ninua (dziewczynka byla w wozku) a ja sie wkurzylam i moiwie tej niunia a moze sie zainteresuj swoim dzieckiem, bo za chwile zwali pudelko czekolad stojace kolo kasy a ona mowi, pfff to ja ekspiedientka wyzwie i juz no to mnie ponioslo i mowie przxy ludziach, boze jaka ty jests pizg.nieta, rece opadaja...i cala droge jej marudzilam, ze jakim cudem ona dziecko ma...jeszcze mowi, Jezu caly dzien z nia jestem..mowie ej to Twoj dzieciak!!! masz zasrany obowiazek sie nia zajmowac!! albo nie chciala jej kupic cukierkow w biedrze, mowie ty malpo sobie sukieneczki co chwile kupujesz i buty a dziecku na pare cuksow zalujesz?!!!

 
Ojej Luxia ....Niezła babka z Niej ...
i zobacz opna ma dziecko a ja nie!! a ja bym byla sto razy lepsza matka, kocham jej corke jakby moja byla i wiesz jaki nr mloda kiedys odwalila, odebralysmy ja zrazem ze szkoly i mloda niosla walentynke, Edzie mowi, ojej to dla mnie, dziekuje corcia a a mloda mowi, ni to dla cioci, bo jest kochana, mina szwagierki bezcenna, wlasnie w takich sytuacjach wychodzi co czuje dziecko :no:
 
Przykra sprawa ... kobieta ma ewidentnie problem z okazywaniem uczuć, tym bardziej własnemu dziecku.
Przypomina mi trochę mamę mojej przyjaciółki. Matka 5 dzieci ... zero zainteresowania, dzieciaki chowały się praktycznie same. A poza mieszkaniem udawała dobrą mamę, chwaliła inne dzieci, udawała troskliwą. Kiedy urodziły się jej pierwsze wnuki, nawet nie chciała ich zobaczyć, ale jak sąsiadka urodziła, to przyłaziła się nad dzieckiem rozczulać dając rady - jak wychowywać.
Paranoja.
Szkoda dziecka.
 
Przykra sprawa ... kobieta ma ewidentnie problem z okazywaniem uczuć, tym bardziej własnemu dziecku.
Przypomina mi trochę mamę mojej przyjaciółki. Matka 5 dzieci ... zero zainteresowania, dzieciaki chowały się praktycznie same. A poza mieszkaniem udawała dobrą mamę, chwaliła inne dzieci, udawała troskliwą. Kiedy urodziły się jej pierwsze wnuki, nawet nie chciała ich zobaczyć, ale jak sąsiadka urodziła, to przyłaziła się nad dzieckiem rozczulać dając rady - jak wychowywać.
Paranoja.
Szkoda dziecka.
u szwagierki jest taka sytuacja, ze to babcia chowa dziecko, bo Edzia musiala isc do pracy gdy mloda miala 2-3 miechy i ona ma zal do matki, ze ją wyslala do pracy, ale z czego mialy zyc, skoro ojciec dziecka sie wypial? a ona nawet macierzynskiego nie miala?!!! i jakos tak to wyszlo, ze pewien okres mloda do babci wolala mama!!! szok, tak sie dziecko przywiazalo do babci, a szwagierka tylko sie chwali przy kims jaka to Jula grzeczna i dobrze sie uczy a dzieki komu taka? dzieki babci, kto w nocy wstawal? babcia, kto chodzil na spacery? babcia!! kto uczyl dziecko z nocnika korzystac? babcia!! kto nauczyl Julci byc grzeczna, kto uczyl slow dziekuje, prosze, przepraszam? babcia!! kto dba o lekcje dziecka? babcia!! itd tesciowa nie daje rady, nieraz pada ze zmeczenia,. tam jest chory syn i nim tez trzeba sie zajac a jest zrobiony obiad, jest posprztane, ugotowane, dziecko ma lekcje zrobione, jest po spacerze..a matka co robi? siedzi na lapku..o tak wyglada jej bycia mama!!! zal :szok:a jak widzi noworodki to ojej jak jak ja bym chciala drugie...wtedy kazdy zaczyna sie z niej smiac i ona nie wie o co chodzi..glupia dziewucha i tyle
 
reklama
Zdarzaja sie takie babska ktore nie nadaja sie na matke
Ja dzis bylam u fryzjera kupilam sobie farbe zakupy zrobione alez mi jajnik daje popalic masakra na dodatek posprzeczalam sie z mezem nie mam juz sily do tego wszystkiego ja nie moge sobie tego wyobrazic ze jestem w ciazy tyle sie staramy juz ze nie licze na cud nie moge polapac sie w swoim cyklu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry