• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Będę tatą!

Ja jestem tatą od lutego 2010 roku. Pamiętam dokładnie poród mojej żony i narodziny Filipa. Nie wyobrażam sobie nie być przy R kiedy rodziła. To jedna z najważniejszych chwil w naszym życiu. Kobieta w czasie porodu potrzebuje sporo wsparcia i my przyszli ojcowie jesteśmy właśnie tym wsparciem. Obecnie moja żona jest ponownie w ciąży i ma datę na 3 kwietnia :) Jeżeli Pani ze scanu się nie myli to będziemy mieli małą córeczkę. Zrobię wszystko aby ponownie być w czasie porodu naszej córeczki. Dzieci to wspaniałe małe istoty i zmieniają nasze życie na zawsze. Ale warto :)
Więc witam nowych i obecnych tatusiów. Może uda się w końcu rozkręcić nasz tatusiowy wątek.
 
reklama
to jak dobrze pójdzie to może będziemy w tym samym czasie na porodówce ;)
no chyba że u nas będzie cesarka przed terminowa co jest nie wykluczone.
A z kąd ty znasz wagę ?? :P
 
Qlfon, wiesz co, po lekturze twoich postów juz nie moge sie doczekać jak ty opiszesz wasz poród:tak::-D mam nadzieję, że podzielisz sie wrazniami?
 
Gratulacje.
Panowie pamiętajcie żeby się jak najwięcej wyspać przed tym wszystkim, bo potem może być różnie.

Ale wogóle zobaczycie jak będzie super. Bycie ojcem wiele zmienia i wiele wnosi do życia.
 
Nie był bym sobą gdybym nie dołożył kamyczka do ogródka :) , ja również za czas jakiś no dokładnie nie będę podawał daty bo tego to i najstarsi górale niewiedzą :) zostanę szczęśliwym ojcem , już nie mogę się doczekać tej chwili. Na razie jestem na etapie psychicznej przemiany, zaczyna mi świtać w mojej głowiźnie iż to będzie dla mnie największy egzamin z życia.
Pozdrowionka dla wszystkich męskich przedstawicieli rodziny.
 
reklama
witam wszystkich tatusiów, i mam takie nie typowe pytanie czy trudno byc ojcem, mAm na mysli głównie opieke , zabawe z dzieckiem, mam taki maly problem z mezem bo on mowi ze nie umie sie bawic i opoekowac naszym synem. ja tego nie rozumiem moze wy macie jakies rady, dodam ze tak naprawde od roku glownie ja sie poiekuje malym tata ma niewielki z nim kontakt, duzo pracuje i zadko bywal w domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry