reklama

beta hcg ilościowo

Cześć wszystkim! Spadłyście mi z nieba. W 12 dniu po owulacji (tak domniemywam po testach owulacyjnych) zrobiłam BHCG, które wyniosło 5,9 oraz progesteron, który wyniósł 3,0. Załamałam się tak niskimi wartościami. Płacz, lament, że na pewno poronienie, ciąża biochemiczna. Jutro powtarzam betę, żeby się upewnić, że po ptakach ale patrząc na Wasze wypowiedzi domniemywam, że wszystko może się jeszcze rozkręcać. Dałyście mi nadzieję. Podejrzewam, że zagnieżdżenie mogło być późno bo 10 i 11 dzień po owulacji plamiłam na różowy. A wczoraj z tych nerwów dostałam plamień i skurczy macicy.... Trzymam kciuki. Czekam na więcej wypowiedzi doświadczonych.
 
reklama
Cześć wszystkim! Spadłyście mi z nieba. W 12 dniu po owulacji (tak domniemywam po testach owulacyjnych) zrobiłam BHCG, które wyniosło 5,9 oraz progesteron, który wyniósł 3,0. Załamałam się tak niskimi wartościami. Płacz, lament, że na pewno poronienie, ciąża biochemiczna. Jutro powtarzam betę, żeby się upewnić, że po ptakach ale patrząc na Wasze wypowiedzi domniemywam, że wszystko może się jeszcze rozkręcać. Dałyście mi nadzieję. Podejrzewam, że zagnieżdżenie mogło być późno bo 10 i 11 dzień po owulacji plamiłam na różowy. A wczoraj z tych nerwów dostałam plamień i skurczy macicy.... Trzymam kciuki. Czekam na więcej wypowiedzi doświadczonych.
Przy takim niskim progu nie wygląda to dobrze... Ale trzymam kciuki. :)
 
Cześć wszystkim! Spadłyście mi z nieba. W 12 dniu po owulacji (tak domniemywam po testach owulacyjnych) zrobiłam BHCG, które wyniosło 5,9 oraz progesteron, który wyniósł 3,0. Załamałam się tak niskimi wartościami. Płacz, lament, że na pewno poronienie, ciąża biochemiczna. Jutro powtarzam betę, żeby się upewnić, że po ptakach ale patrząc na Wasze wypowiedzi domniemywam, że wszystko może się jeszcze rozkręcać. Dałyście mi nadzieję. Podejrzewam, że zagnieżdżenie mogło być późno bo 10 i 11 dzień po owulacji plamiłam na różowy. A wczoraj z tych nerwów dostałam plamień i skurczy macicy.... Trzymam kciuki. Czekam na więcej wypowiedzi doświadczonych.
Niestety ,nie ludzilabym się, myślę że @ sie rozkreci ,ale nadzieja umiera ostatnia
 
Cześć wszystkim! Spadłyście mi z nieba. W 12 dniu po owulacji (tak domniemywam po testach owulacyjnych) zrobiłam BHCG, które wyniosło 5,9 oraz progesteron, który wyniósł 3,0. Załamałam się tak niskimi wartościami. Płacz, lament, że na pewno poronienie, ciąża biochemiczna. Jutro powtarzam betę, żeby się upewnić, że po ptakach ale patrząc na Wasze wypowiedzi domniemywam, że wszystko może się jeszcze rozkręcać. Dałyście mi nadzieję. Podejrzewam, że zagnieżdżenie mogło być późno bo 10 i 11 dzień po owulacji plamiłam na różowy. A wczoraj z tych nerwów dostałam plamień i skurczy macicy.... Trzymam kciuki. Czekam na więcej wypowiedzi doświadczonych.

Dziewczyny dobrze piszą. Progesteron po owulacji powinien być wyższy, sporo wyższy, a przy ciąży jeszcze poszedł by do góry.
 
Hej jestem po inseminacji miałam zastrzyk Ovitrelle 7.06(16dc) 9.06(18dc) isemilacjia . 22.06(31dc) robiłam z krwi test hcg wyszło poniżej 2.3 do tej pory nie dostałam okresu czy mogę być w ciąży jest możliwość jakaś że za wcześnie zrobiłam? dodam jeszcze że boli mnie jajnik z prawej strony obecnie 34dc
 
Hej jestem po inseminacji miałam zastrzyk Ovitrelle 7.06(16dc) 9.06(18dc) isemilacjia . 22.06(31dc) robiłam z krwi test hcg wyszło poniżej 2.3 do tej pory nie dostałam okresu czy mogę być w ciąży jest możliwość jakaś że za wcześnie zrobiłam? dodam jeszcze że boli mnie jajnik z prawej strony obecnie 34dc
Myślę, że po takim czasie beta byłaby już pozytywna. Miałaś monitoring po zastrzyku i potwierdzone, że pęcherzyk pękł? Bo mimo podania ovitrelle mógł nie pęknąć (mi po ovitrelle nie pękł) i to by tłumaczyło przeciągający się cykl. Bierzesz może jakiś progesteron? Bo wtedy też się przeciąga, jak go nie odstawisz. Może spróbuj jutro rano zrobić test sikany, jeśli masz? Jeśli dalej negatywny, proponuje skontaktować się z lekarzem prowadzącym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry