reklama

Beta hcg krwiak

Dziewczyny!
6+2 - puste jajo, lekarz każe zbadać betę.
Okazuje się, że przez tydzień nie przyrosła.
Ponowny pomiar - spada z 4200 na 3900.
Ok - czekam na kolejne już moje poronienie.
Dziś - wizyta u mojej pani doktor, umawiamy się na wizytę w szpitalu, ale robi jeszcze usg. A tam SERCE BIJE, SERCE!!!!!!!!!
Okazało się, że ciąża tydzień młodsza, a beta mogla minimalnie spaść przez KRWIAKA - wg pani dr. Nie slyszalam jednak o powodzeniu w ciazach ze spadajaca beta.
Dostałan Dupka i Luteinę.
Wiecie coś na temat krwiaków? Mój jest spory :)
Nawet nie wiecie, co ja dzisiaj przeżyłam..
 
reklama
Hmmm, pierwsze słyszę, żeby beta mogła spadać przy krwiaku, ale lekarzem nie jestem. Z jakiego poziomu spadała beta? Bo przy takim wynki jaki masz teraz to niemożliwe aby był zarodek i serce.
 
Hmmm, pierwsze słyszę, żeby beta mogła spadać przy krwiaku, ale lekarzem nie jestem. Z jakiego poziomu spadała beta? Bo przy takim wynki jaki masz teraz to niemożliwe aby był zarodek i serce.
3900 było w sobotę, w poniedziałek pojawiło się serce. Pani Doktor stwierdziła, że musiała w takim wypadku wzrosnąć. Serce bije jak najbardziej poprawnie, ale cały czas żyje w stresie, ze pójdę za 2 tygodnie i bić już nie będzie.
 
3900 było w sobotę, w poniedziałek pojawiło się serce. Pani Doktor stwierdziła, że musiała w takim wypadku wzrosnąć. Serce bije jak najbardziej poprawnie, ale cały czas żyje w stresie, ze pójdę za 2 tygodnie i bić już nie będzie.
Pisałaś, że przez tydzień nie wzrosła a później spada z 4200. Więc robiłaś ją jeszcze wcześniej? Nawet jeżeli w sobotę wynosiła 3900 to niemozliwe aby dzisiaj była w granicach powyżej 10000 bo dopiero wtedy widać zarodek o serduszku nie wspominając. Więc albo któryś z lekarzy ma kiepski sprzęt albo to jakaś pomylka w labie.
 
Pisałaś, że przez tydzień nie wzrosła a później spada z 4200. Więc robiłaś ją jeszcze wcześniej? Nawet jeżeli w sobotę wynosiła 3900 to niemozliwe aby dzisiaj była w granicach powyżej 10000 bo dopiero wtedy widać zarodek o serduszku nie wspominając. Więc albo któryś z lekarzy ma kiepski sprzęt albo to jakaś pomylka w labie.
Tak, na początku przyrastała pięknie, 3 krotnie, więc przestałam ją robić aż do sugestii pana dr, do którego trafiłam przypadkiem. Wizytę u mojej p. Dr, która prowadziła poprzednią ciążę, mialam i tak umowioną i ona pokazała mi zarodek i puściła bijące serduszko. Powiedziała, że nie potrafi wytłumaczyć tej spadajacej bety, bo na usg wszystko wygląda wzorowo...
Jedynie opóźnienie tydzień względem OM.
Może faktycznie chaotycznie to opisałam, przepraszam ;)
 
Słyszałam, że beta może delikatnie spaść przy ciąży bliźniaczej np, kiedy jeden zarodek nie przetrwa i zostaje wchłonięty przez drugi. To jest jedyny przypadek kiedy słyszałam o spadającej bacie mimo zdrowego zarodka z serduszkiem. ( mały spadek i później oczywiście prawidłowy wzrost) O krwiaku tez nigdy nie słyszałam, że może być przyczyna spadku bety 🤷🏻‍♀️
 
Słyszałam, że beta może delikatnie spaść przy ciąży bliźniaczej np, kiedy jeden zarodek nie przetrwa i zostaje wchłonięty przez drugi. To jest jedyny przypadek kiedy słyszałam o spadającej bacie mimo zdrowego zarodka z serduszkiem. ( mały spadek i później oczywiście prawidłowy wzrost) O krwiaku tez nigdy nie słyszałam, że może być przyczyna spadku bety 🤷🏻‍♀️
Potwierdzam. Też o tym słyszałam. Być może ciąża była bliźniacza, ale jeden bliźniak przestał się rozwijać i po prostu umarł. Wówczas beta może trochę spadać. Natomiast drugi ma się świetnie i beta powinna niedługo znowu zacząć rosnąć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry