Cześć dziewczyny, czy mogłaby mi któraś powiedzieć czy te zgrubienia na bliźnie to normalne czy coś się dzieje? Jestem ponad 3 miesiące po cc
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Nie, nigdzie nie byłamTeż mam niestety taki kawałek na bliźnieWygląda jak początek bliznowca. Mobilizujesz bliznę? Byłaś u fizjo urogin?
No to warto się wybrać póki jest jeszcze nad czym pracować. Im wcześniej tym lepiej.Nie, nigdzie nie byłam
Ja ogólnie mam skłonności do bliznowców więc nie jestem zdziwiona po wypadku mialam takiego grubego że szok. Teraz po kilku latach się trochę zmniejszył@Asiaxz ja podobnie, też miałam ale jednak dłuższe nić 1 cm
i wyglądało.jak na fotce autorki posta.
Ale ja od ... jakoś +/- 2miesiąca prawie codziennie ( bo leniwa jestem i aystematycznie jednak tego nie robiłam) smarowałam wieczorem przed pójściem spać BioOil'em .
Jakoś nie spodziewałam się zbyt wiele ale dzisiaj gdy jestem 5,5miesiąca po porodzie to blizny niemal kompletnie nie widać
całe zgrubienie i czerwony ślad zniknęło.
No u mnie na pewno mam braki w kolagenie. Nawet lekarz mi mówił po wypadku. No i ta szyjka też taka miękka od razu się zrobiła więc to może być powiązane ze sobąTeż mam bliznowca. Po 1 cc gin się naprawdę na cudował żeby poprzedniego wyciąć. Podobno gruby, głeboki, mocno ukrwiony. Jakieś siatki i cuda wianki mi wszywali. Żeby docenić jego pół godzinną walkę z poprzednim, to wzięłam się po 2 cc za ostrą pracę nad blizną. I tak wylazł i tak. Fakt, że nie aż taki wielki, ale jest bliznowiec i na nic plastry, maści i te wszytskie rozciągania, nagniatania i podszypywania blizny.Też mam wszędzie bliznowce. Zastanawiam się czy to nie kwestia jakiś niedoborów wit C/koleganu.