reklama

Bobaskowo-zapraszamy na ploteczki

reklama

Jestem i ja.
Wczoraj dzień był ciężki,pogoda kijowa,ciśnienie niskie,myślałam że wykorkuje,masakra jakaś normalnie.
A dziś od rana padało dopiero niedawno przestało,wyszłam z pieseckiem na dworek,teraz usypiam małego gada i zaraz uciekam kończyć obiadek.
Ja też na pewno będę wieczorkiem








 
hej Asia !!!!
dzieki za odpowiedz na priwa i kochana nie tylko ty mialas wczoraj taki dzien ja tez jakas chandra mnie dopadla czy jak i wieczorkiem wolalam sie do nikogo nie odzywac zeby sie czasem nie poklocic bo wystarczylo jedno slowo i buch wybuch ta pogoda nas wykonczy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry