asiulka271
Mama Maciusia i Emilka
- Dołączył(a)
- 14 Lipiec 2008
- Postów
- 3 268
Nawet nie najgorzej ,tylko taka jakaś przymulona przez tą @ byłam ,ale po południu minęło.
Chłopaki wyszaleli się na podwórku u babci,Emil chciał ujeżdzać naszego psa obronnego ale jakoś udało mi się mu wyperswadować ten pomysł

Maciuś pomagał dziś mojej siostrze przy malutkiej Mai,Ania mówiła żeby poszedł bawić się z dziećmi,ale on chciał być dziś nianią.Podawał jej różne rzeczy przy przewijaniu,trzymał ją na rękach,i nawet dawał jej herbatkę.
Był taaaaaki dumny,jak go Ania chwaliła,ja z resztą też.
Chłopaki wyszaleli się na podwórku u babci,Emil chciał ujeżdzać naszego psa obronnego ale jakoś udało mi się mu wyperswadować ten pomysł


Maciuś pomagał dziś mojej siostrze przy malutkiej Mai,Ania mówiła żeby poszedł bawić się z dziećmi,ale on chciał być dziś nianią.Podawał jej różne rzeczy przy przewijaniu,trzymał ją na rękach,i nawet dawał jej herbatkę.
Był taaaaaki dumny,jak go Ania chwaliła,ja z resztą też.