Bolcio jest super dzielny

Jak chcą go przenieść do innego szpitala to są pewni, że jest z nim ok.
To, że trawi jest super

Mój Wojtuś urodzony w 25 tygodniu trawił dobrze ale do tej pory potrzebuje wspomagania tlenowego w postaci wąsków, obecnie na noc i sporadycznie w ciągu dnia.
Co do saturacji, pozwolę sobie powiedzieć, że jeśli przez jakiś czas nie jest na poziomie < lub = 90 to wtedy należy podnieść poziom podawanego tlenu. U całkiem małych dzieci saturacji <90 tak do 85 jest w miarę ok ale większe niemowlęta poniżej 90 zazwyczaj zaczynają już czuć się źle.
Są choroby gdzie saturacja 70-80 jest "normalna" ? ale to jedynie przy tych schorzeniach - nie pamiętam teraz jakich ale napewno o tym czytałam.
I to fakt, że w okolicach planowanego urodzenia dzieciom się poprawia, Wojtuś miał się urodzić około 17 kwietnia a do domu wyszliśmy 26 kwietnia, po prawie 4 miesiącach.
Wkurzająco powiem, że wszystko będzie dobrze i że musisz wytrzymać, za jakiś czas to Ty będziesz pocieszać inne mamy

Wszystkiego dobrego
