reklama

Bóle głowy SOS

reklama
Pocieszające jest to, że bóle mijają więc z optymizmem na ustach powiem jutro będzie lepiej. A tak na poważnie to na ból głowy nic tak nie podziała jak się położyć i pospać ;D
 
Witajcie Babeczki, pozdrowienia ode mnie i Bebiczka (konczymy 16 tydzien :) ),nie czesto sie pojawiamy na forum bo mam jakis odrzut od komputera. Mnie tez od dwoch tygodni prawie non stop boli glowa, do tego jeszcze zoladek i stawy biodrowe. Bylam u lekarza, wszystkie badania w porzadku, cisnienie jak zawsze, po prostu hormony szaleja. Jak mi to wyjasnil radosnie pan doktor - mamy teraz zdezintegrowane uklady wspolczulny i przywspolczulny, zaczyna dzialac relaksyna, no coz, trzeba przeczekac... Mi sie relaksyna zawsze kojarzyla z relaksem, ale okazuje sie ze nic z tego :) A jak boli - w skrajnych przypadkach Apap, a normalnie - zaciagniete zaslony zeby nie swiecilo w oczy, zimne oklady na skronie i podstawe czaszki oraz cichutka muzyka relaksacyjna. Czasem pomaga :)
 
reklama
a ja dzisiaj wyczytalam w jakiejs gazetce dla mamus, że dzidzi mniej szkodzi troszke apapu od czasu do czasu niz ciągły ból glowy mamy i jej złe somopoczucie. No i tak sie zastanawiam co z moimi pleckami - bo to dzidzia pewnie tez odczuwa. Ale jakos nie mam odwagi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry