Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
oby!!! :-dkarolinkaz, nic sie nie przejmuj, ja tez nie mam zadnych boli, zadnych skurczy ani plamien. Cisza i spokuj, tylko mlody szleje. Ja ci mowie, ze my to te szczesliwe bedziemy co to raz, dwa i po wszystkim. Nagla akcja, szybki porod i do domu![]()
Dziewczyny doświadczacie już tych bóli? Mnie od kilku dni boli brzuch jak na okres tylko że trochę bardziej, przy tym czasami mam skurcze i nie wiem co mam już z tym robić. Wczoraj trochę mi ból odpuścił i dzisiaj w nocy znowu się zaczeło z tym ze dodatkowo odczuwam ból w pachwinachJak na złość mój gin jest na urlopie. I taka bezradna się z tym czuje może coś poradzicie?
ama dokladnie tak samo. Boli jak chodze jak sie przekreca z boku na bok. Nawet jak leze to brzuch twardy sie robi i boli w podbrzuszu jak podczas miesiaczki tylko tysiac razy mocniej i tak od kilku dni.Dodam ze jestem prawie w 39 tygodniu ciazy i pewnie to normalne jest...ale jak nie wytrzymam to pojade do szpitala
Ból w pachwinach, okropny i przeszywający też sie pojawił.
gdy zaczął się 38 tydzień, te skurcze "przepowiadające" zniknęły i nie ma ich az do dziś ( a termin za 3 dni :/ ) natomiast bóle w pachwinie, lewej albo prawej, czasem mnie nękają. Takie chwilowe silne kłucie. podejrzewam, ze Mały naciska wtedy główka na jedna z tętnic/żył głównych i stąd ten ból.
Jak ide do łazienki...zreszta, gdziekolwiek bym nie szła, podtrzymuje brzuch od dołu, taki mi sie ciężki wydaje. No i to wspaniałe uczucie parcia na pecherz, które od miesiąca mnie nie opuszcza nawet na chwilę... mmm
Aż się nie moge doczekac porodu xD
widze ze nie tylko mamy ten sam termin ale i podobne dolegliwosci
moje skurcze przepowiadajace zniknely w podobnym czasie jak u ciebie hehe
a w nocy jak ide do kibelka to tez trzymam brzuch i ide jak jakas staruszka ktora musi sie z kazdej strony czegos podeprzec, a przewrocenie sie z boku na bok to dopiero wyzwanie.....



patisa no raczej na bank sie nie spotkamy- jestem z Gdyni, rodze w Wejherowie...