reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy

    Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz

reklama

Bostonka, a starania

Dołączył(a)
19 Lipiec 2019
Postów
5
Hej, otworzyłam nowy temat, bo nie znalazłam nigdzie odpowiedzi na moje pytanie.
Młody przyniósł bostonkę ze żłobka, zaraziłam się i ja 😏. Przechodzimy ją w miarę łagodnie. Dzisiaj mam 7 dc, więc do owulacji jeszcze ok 7-10 dni. Myślicie, że możemy się śmiało starać, czy odpuścić ? Wiem, że bostonka jest niebezpieczna dla samej ciąży, ale co w przypadku starań 🤔?
 
reklama

seremida

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Styczeń 2018
Postów
3 389
Miasto
Zachodniopomorskie
Moim zdaniem chyba lepiej poczekac do nast cyklu. Potem cokolwiek bedzie nie tak i sie bedziesz zastanawiac, czy to przez chorobe czy nie. Choroba moze tez wplywac na jakosc dojrzewajacego jajeczka.
 

crainte

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Kwiecień 2022
Postów
424
Hej, otworzyłam nowy temat, bo nie znalazłam nigdzie odpowiedzi na moje pytanie.
Młody przyniósł bostonkę ze żłobka, zaraziłam się i ja 😏. Przechodzimy ją w miarę łagodnie. Dzisiaj mam 7 dc, więc do owulacji jeszcze ok 7-10 dni. Myślicie, że możemy się śmiało starać, czy odpuścić ? Wiem, że bostonka jest niebezpieczna dla samej ciąży, ale co w przypadku starań 🤔?
Przestajesz zarażać, w chwili zaniku zmian skórnych, ale wirus obecny jest w kale jeszcze jakiś czas... zdaje się nawet kilka tygodni. Zapytaj lekarza🙂
 

Jetkaa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Wrzesień 2017
Postów
4 564
Hej, otworzyłam nowy temat, bo nie znalazłam nigdzie odpowiedzi na moje pytanie.
Młody przyniósł bostonkę ze żłobka, zaraziłam się i ja 😏. Przechodzimy ją w miarę łagodnie. Dzisiaj mam 7 dc, więc do owulacji jeszcze ok 7-10 dni. Myślicie, że możemy się śmiało starać, czy odpuścić ? Wiem, że bostonka jest niebezpieczna dla samej ciąży, ale co w przypadku starań 🤔?
Jak dla mnie za duże ryzyko.. U nas wada u synka wystąpiła już w momencie gdy komórki się dzieliły.. w pierwszych dniach.. Lepiej odpuścić jeden cykl niż później bić się z myślami... Także dla płodu najniebezpieczniejsze są te pierwsze dni/tygodnie..trzeba uważać..
 

Sun flower35

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2022
Postów
519
Mi ginekolog poradził (nie przy Bostonce) żeby przy jakiejkolwiek infekcji odczekać do kolejnego cyklu.
 

AleAle27

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Czerwiec 2019
Postów
3 192
Byłam w 7msc ciąży jak córka miała Bostonke i pediatra twierdziła "nic mi nie grozi"
Ginekolog miał inne podejście do tego:/ ja bym poczekała
 

crainte

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Kwiecień 2022
Postów
424
Byłam w 7msc ciąży jak córka miała Bostonke i pediatra twierdziła "nic mi nie grozi"
Ginekolog miał inne podejście do tego:/ ja bym poczekała
Z tego co czytałam bostonka jest najgroźniejsza w I trymestrze. Jeszcze parę lat temu dorośli chorowali sporadycznie, teraz sie to zmienia.
 
reklama

Elencza

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Luty 2020
Postów
3 147
Ja także przeszłam bostonke na początku II trymestru, usłyszałam, że w I mogłoby być źle..
Ja bym poczekała dla pewności
 
Do góry