• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brzuszki wrześniowych mam

reklama
ależ mamy znowuż inwazję brzuszków!! piękne piłeczki macie Lasencje!! ja wieczorem też zrobię se chyba jeszcze pamiątkowe foto z brzuchem to się Wam pokażę :-D a OLA - wymiatasz!! taki zgrabny malutki brzusio!!
laski, jak Wy to robicie ze w dziewiątym czy nawet ósmym miec. chodzicie w szpilach???? :szok: mi by chyba kręgosłup odpadł!!
Dziuba - ja po prostu nie wyobrażam sobie nie chodzić w szpilkach;-) Fakt, że jak szykuje mi się chodzenie to biorę płaskie baletki, ale jak gdzieś jadę samochodem to śmigam w obcasach, oczywiście nie 12 cm- takie na razie mają urlop od moich nóg:-)...Lekarka mówi, że póki sama czuję, że daję radę to nie muszę z nich rezygnować..tylko ostatnio jak byłam w galerii na zakupach i miałam takie buty na 5 cm obcasie to jakieś babki koło 60-tki mnie objechały tak niby nie wprost, że cóż to za młodzież dzisiaj, kobieta w ciąży i nic o siebie nie dba, że umalowana, odstrzelona, buty na obcasie - nie zareagowałam bo mogłabym im krzywdę zrobić i M mnie wciągnął do sklepu...Teraz jak w ciąży to wychodzi na to, że powinnam w rozciągniętym dresie chodzić, z tłustymi, nieuczesanymi włosami i rozciapane buty na nogach...Wtedy komentarze by mnie może nie sięgały;-)
 
OLA - cudownie jest dbać o siebie, ja też bez makijażu nie wyjde nawet na balkon, włosy codziennie układam na nowo bo jak rano wstaję to każdy w inną stronę, niestety o szpilkach teraz mogę zapomnieć, mój kręgosłup na to nie pozwala :( mam nadzieje że po porodzie szybko wrócę do formy i będę mogła sie ubierać w normalne rozmiary i wejde w swoje ciuchy sprzed ciąży, także buciki wejdą na nogę i będzie mega wygodnie ;)
 
Dziewczyny śliczne macie brzuszki:-)

Ola ja tez jestem fanka szpilek;-) ale dopiero od dwóch lat do nich dojrzalam i teraz uwielbiam. Tez co jakis czas słyszę w pracy: "a Ty dalej w szpilkach daj juz spokoj..." na co odpowiadam spokojnie ze zamierzam w nic wkroczyć na porodowke:-D a tak na serio to od dwóch dni unikam obcasow bo zaczęły mi puchnac stopy.
 
A ja mam 176cm i nie mam potrzeby chodzenia w szpilach:-)..sporadycznie mi się zdarza..jak byłam młodsza to chodziłam, właściwie tylko..chociaż czułam się "za wysoka"..potem po urodzeniu Igi było mi wygodniej na płaskim..i tak noga się przyzwyczaiła i jest mi wygodniej..moja mama ciągle biadoli, że zazdrości mi chodzenia w baletkach..bo wysoka, fajnie wygląda..a z jej 164cm w baletkach twierdzi, ze wygląda jak kaczka;-)
ola ja jak widzę dziewczyny w ciąży paradujące po mieście w obleśnych dresach, klapkach i z odrostem do ucha to robi mi się słabo...ble..
 
006 (3).jpg010 (2).JPG019.jpg
Kochaniutki jakież piekne te Wasze zgrabne brzuszki każdy bez wyjątku:-)
Miki,Ola,Tofilesia,Misiako Wy to laski nr1 jesteście normalnie:-)

A to Karolciowy brzuszek w końcówce 34t:-)112cm w pępku:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry