• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brzuszki wrześniowych mam

Dziewczynki czy lubicie jak ktoś obcy dotyka Wasz brzuszek?? Mnie to bardzo irytuje :wściekła/y:
Czuję tak wielką więź ze swoim synkiem że nie chce by "obcy" go dotykali. Też tak macie??
 
reklama
sylwia jak ktoś pojedyńczo, to nie, tzn. ktos znajomy. Ale np. jak raz byliśmy w pubie i ludzie się ocierali przy normalnym mijaniu się, to mnie wkurzało..
 
tak znam płeć:happy2: jest córeczka i synek:-)

Gratuluje dwóch szczęść na raz:-)

Dziewczynki ależ wspaniale rosną te Wasze brzuszkowe domki:-)

A mnie tam nie przeszkadza jak ktoś chce dotknąć mojego brzuszka, uważam ze to słodkie jeśli komuś przyjemność i uśmiech na twarzy sprawia:-) zresztą nie spotkałam się żeby ktoś obcy chciał pogłaskać mój brzusio, raczej to tylko rodzina lub znajomi więc jest ok:-D
 
NO mnie się tez nie darzyło by ktos chciał dotknąć mojego brzuszka a dotykanie przez inne osoby niz mój mąż i dzieci mnie się nie podoba nie wiem czuje jakby ktos przekraczał moja przestrzeń osobistą
 
Mi niestety się zdarzyło - byłam w polskich delikatesach i Pani w średnim wieku, lekko po wpływem, zaczęła nagle dotykać mój brzuch i się rozczulać. Nie było to miłe uczucie. Nie lubię tego. Tymbardziej, że piwskiem na odległość było czuć :no:
Za to uwielbiam jak moje dzieciaczki głaszczą i mówia do brzucha -:-) Oczyiwście ten najstarszy ucieka i smieje sie jak młodzi to robią ;-)
 
Jakie śliczne wszystkie brzuszki!:tak:
Mi raczej nie przeszkadza jak ktoś dotyka mojego brzuszka, ale może temu, że mało miałam takich sytuacji. Głównie tylko Mąż dotyka. Pewnie nie chciałabym jakby ktoś obcy go macał;-)
 
reklama
ja bym się wściekła jak by mnie ktoś obcy macał po brzuch. Nawet jak brat chciał komniaki poczuć to jakoś dziwnie mi było. Mama za to za każdym razem głaska i gada do wnusi, zwariowała już kopletnie na jej punkcie. Ale najlepszy był mały misiek (2,5 l) ostatnio jak po obiedzie podszedł do mnie pogłaskał po brzuchu i mów "ciociu chiyba sie przejadlaś" a dzień później też po obiedzie głaska i ze złością w głowie mówi "ciociu znowu za duzo zjadłaś" :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry