Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
u nas tez jest z tym róznie- czasem pierwszy kupcik jest wymęczony, wypłakany i twardy, a za gozine jest już drugi miękki, a czasem również woniasty, nasze maluszki może są bardziej wrażliwe najedzenie, układ pokarmowy dojrzewa, myślę, że wkrótce im sie to unormujeWiecie co? Kupy znów normalnei bądź tu mądry
Wieczorna kupa nawet jak woda (taka biegunkowa)...eh a wcale więcej nie pił w ciągu dnia i je to samo
![]()
Myslicie, że ten Bbilon tak na niego działa? Ze jest źle dobrany? Coraz bardziej myślę, że z tą nietolerancją laktozy to ściema i że lekarka sama do końca nie wiedziała, co mu jest i tak palnęła. Alek, jak na razie, nie miał na nic uczulenia, je wszystko z apetytem (no prawie
) i dobrze to znosi...
jeszcze będę go obserwować...bo zielone kupy są niedobre, a u nas sa zawsze takie;/ 


ja już nie daję, bo w sumie te kaszki są glutenowe, ale nie wiem czy dobrze robię hihi;-)
Dziewczyny mam do was pytanie jako, że cycowa jestem to o mm mam nikłe pojęcie;-) Być może poruszałyście już ten temat, ale nie mam możliwości, żeby przewertować cały butelkowy wątek
Maciek je mm tylko w kaszkach i teraz nie wiem jak mleko podawać - na wszelki wypadek kupiłam Nan 1 i Nan 2... do tej pory dawałam tylko 1, a dzisiaj wymieszałam w proporcji 2:1 Nan1 i Nan2;-) No i jak długo mam tak mieszać, żeby 'bezpiecznie' przejść na Nan2
No i widzę, że piszecie o kaszkach zbożowych;-) czy podajecie oprócz nich dodatkowo glutenja już nie daję, bo w sumie te kaszki są glutenowe, ale nie wiem czy dobrze robię hihi;-)
Cherie, Danielek zjada 210ml kaszki takiej gęstej łyżeczką czy z butli? Ja daję max 150ml gęstej i nie wiem czy to nie za mało![]()
Ja nie mieszałam, tylko raz dałam 1 raz 2 i się szybko przestawił ;-)pewnie faktycznie źle dobrane mlekoa ja mam dylemat
Mały na Bebilonie ma zielone brzydkie kupy. Dałam mu kaszkę z Bobovity (tą na mleku mod) i kupy żółciutkieMyslicie, że ten Bbilon tak na niego działa? Ze jest źle dobrany? Coraz bardziej myślę, że z tą nietolerancją laktozy to ściema i że lekarka sama do końca nie wiedziała, co mu jest i tak palnęła. Alek, jak na razie, nie miał na nic uczulenia, je wszystko z apetytem (no prawie
) i dobrze to znosi...
Mi dobrze, że Bebilon na receptę tani jest, ale jeśli to ma odbyć się kosztem brzuszka dziecka, to lepiej kupować innejeszcze będę go obserwować...bo zielone kupy są niedobre, a u nas sa zawsze takie;/
A i dałam mu dzis jogurcik misiowy i baaardzo smakował![]()
pewnie faktycznie źle dobrane mlekomyjestesmy a nutramigenie,jemy słoiczki zrobione z mało alergiujacych rzeczy a i tak zielone kupska sa - nie mam pojęcia czemu choć nie powiem, ze czasem i ładniutka żółciutka się trafi
![]()

Moja tez była na nutramigenie i lekarz powiedział, że na tym mleku zielone kupki to normalne![]()

W sumie brzuszek go nie boli, a wcina różności (czasami przemycone przez babcię 'zakazane owoce' ). Ale coś Alkowi nie smakuje 'jedzenie dorosłych'. Czai się na nie, ale jak posmakuje to odwraca głowę 