reklama

Butelkowe mamy :)

Narazie dałam mu jeden składnik czyli marchewkę, jak skończymy dwa słoiczki marchewki to dam marchewkę z jabłuszkiem, potem zupkę jarzynową. Jak pójdzie zupka to spróbujemy ziemniaczki ze szpinakiem.
Marchewkę wcina aż mu się uszka trzęsą:)

Hehe no i dobrze :) Szybciej nam dzieciaki zaczną jeść wszystko....
Ja muszę najpierw jabluszko, marchewkę osobno (soczek jabłkowy też, ale rozcieńczony) - więc wszystko po kolei i w odstępach parodniowych, żeby obczaić, czy mu nie szkodzi....i kleik ryżowy dziś kupiłam bez żadnych owocowych dodatków.
Ciekawa jestem, jak zareaguje na jedzonko ;-)
 
reklama
Hihih kochana !!! :)


hehe a wiec teraz ja powiem dlaczego nie karmie piersia :)
A wiec bardzo rowniez chcialam karmic piersia ale nie az tak bardzo zeby chodzic na spotkania do roznych doradcow laktacyjnych.... jak moglam wyjsc z domu skoro kolki 24 h i lazic sobie na spotkania przeciez slowa a czyny to co innego ... to odpowiedz dla tych co moga powiedziec mozna walczyc sa spotkania w sprawie laktacji itd no tak ale do domu nikt nie przyjdzie nie pomoze przysawic....

A wiec zaczelo sie od szpitala maly bardzo poranil mi brodawki tak mocno ze leciala krew ciurkiem i maly co zjadl to zygał tym mlekiem z krwia i plakal ze glodny.... powiedzieli w szpitalu ze mam nie karmic swoim mlekiem bo maly przez to zyga przez moja krew .... no wiec jadl mleczko modyfikowane juz w szpitalu a ja dzielnie oddciagalam chociaz po moim porodzie patrz. watek porodów .... nie mialam sily nawet wstac maly byl rowniez oslabiony po tlenoterapi i marudny troche a ja nie mialam sily sie nim zajsc zakaz odwiedzin itd :( nikt nie mogl mi pomoc ani mama ani nikt ... lekarki jak to w szpitalu nawet jak maly lezal na obserwacjnej plakaly dzieci a one nic ... moj maly rowniez lezal i nie byl obok mnie :( bo mial duze crp i tam tez butle dostawal ... ja dzielnie oddciagalam i ile moglam dawalam swojego czasem cyca ale on niechcial cyca zloscil sie ze mu tak fajnie juz nie leci... ja walczylam ryczalam inne dziewczyny z sali pomagaly mi przystawic w koncu 2 polozne tez i dalej dup* pomyslalam ze bede walczyc w domu jak odzyskam sily ... po cc itd w szpitalu mialam depreche jakas poporodowa ryczalam z malym caly pobyt to chyba tych brak odwiedzin i aura swiateczna wyszlismy 26 grudnia wigilia i wszystko bez odwiedzin i ja siedzaca zaplakana sciagajaca pokarm co godz zeby laktacje rozbujac pobudzac zeby mleczko bylo...

w szpitalu sie nie udalo....
no a w domu maly wolal juz butle .... ja widzialam smiejace sie najedzone dziecko wiec to mnie przekonalo ...

mowi sie trudno nie jestem zalamana z tego powodu sciagalam i przez caly 1 miesiac dostal moj pokarm sciagalam do osttaniej kropli mleka.... i pokarm sie skonczyl.... dlatego przestalam sciagac....

i od 2 m maly wcina modyfi.....

ale sie rozpisalam hehe :-)
Ty to miałaś walkę:( i pomyśleć, że ja płakałam, że w sylwestra jestem w szpitalu. Wigilia to o wiele gorzej

a teraz o bierzacych sprawach :-)

max skonczyl tydzien temu 3 mies i zaczal czwarty.
dostaje 5 razy (180ml plus 6 lyzeczek proszku) 200ml mleczka.
do tej pory jadl ladnie ale od tygodnia to jakis koszmar.
je pol butli czyli 100mli zaczyna wygibasy.
glowa w prawo, w lewo, oczy dookola rozbiegan, rekoma mietoli co popadnie, jezykiem wypycha smoka. walka jest okropna. wcisne mu podczas tej walki kolejne 50ml i tyle:baffled:.
poniewaz tym sposobem zjada tylko 150 ml jest glodny po 3h a nie po 4h jak zwykle.

mysle ze to zly nawyk.
jest bardzo glodny wiec 100ml ciaga na szybko. potem juz nie czuje takiego glodu wiec ciekawosc swiata bierze gore i wszystko jest bardziej interesujace niz jedzenie. awet moje wlosy palce i nos:tak:
musimy cos wymyslec zeby ten nawyk zwalczyc.
To się mały przestawił.Tylko jak spróbować wrócić do poprzedniego jedzenia

Hehe no i dobrze :) Szybciej nam dzieciaki zaczną jeść wszystko....
Ja muszę najpierw jabluszko, marchewkę osobno (soczek jabłkowy też, ale rozcieńczony) - więc wszystko po kolei i w odstępach parodniowych, żeby obczaić, czy mu nie szkodzi....i kleik ryżowy dziś kupiłam bez żadnych owocowych dodatków.
Ciekawa jestem, jak zareaguje na jedzonko ;-)
Kleik też mamy zjadł wczoraj w mleczku na kolację, a dziś rano w postaci papki. Bardzo mu wszystko smakuje:)
 
Hihih kochana !!! :)


hehe a wiec teraz ja powiem dlaczego nie karmie piersia :)
A wiec bardzo rowniez chcialam karmic piersia ale nie az tak bardzo zeby chodzic na spotkania do roznych doradcow laktacyjnych.... jak moglam wyjsc z domu skoro kolki 24 h i lazic sobie na spotkania przeciez slowa a czyny to co innego ... to odpowiedz dla tych co moga powiedziec mozna walczyc sa spotkania w sprawie laktacji itd no tak ale do domu nikt nie przyjdzie nie pomoze przysawic....

A wiec zaczelo sie od szpitala maly bardzo poranil mi brodawki tak mocno ze leciala krew ciurkiem i maly co zjadl to zygał tym mlekiem z krwia i plakal ze glodny.... powiedzieli w szpitalu ze mam nie karmic swoim mlekiem bo maly przez to zyga przez moja krew .... no wiec jadl mleczko modyfikowane juz w szpitalu a ja dzielnie oddciagalam chociaz po moim porodzie patrz. watek porodów .... nie mialam sily nawet wstac maly byl rowniez oslabiony po tlenoterapi i marudny troche a ja nie mialam sily sie nim zajsc zakaz odwiedzin itd :( nikt nie mogl mi pomoc ani mama ani nikt ... lekarki jak to w szpitalu nawet jak maly lezal na obserwacjnej plakaly dzieci a one nic ... moj maly rowniez lezal i nie byl obok mnie :( bo mial duze crp i tam tez butle dostawal ... ja dzielnie oddciagalam i ile moglam dawalam swojego czasem cyca ale on niechcial cyca zloscil sie ze mu tak fajnie juz nie leci... ja walczylam ryczalam inne dziewczyny z sali pomagaly mi przystawic w koncu 2 polozne tez i dalej dup* pomyslalam ze bede walczyc w domu jak odzyskam sily ... po cc itd w szpitalu mialam depreche jakas poporodowa ryczalam z malym caly pobyt to chyba tych brak odwiedzin i aura swiateczna wyszlismy 26 grudnia wigilia i wszystko bez odwiedzin i ja siedzaca zaplakana sciagajaca pokarm co godz zeby laktacje rozbujac pobudzac zeby mleczko bylo...

w szpitalu sie nie udalo....
no a w domu maly wolal juz butle .... ja widzialam smiejace sie najedzone dziecko wiec to mnie przekonalo ...

mowi sie trudno nie jestem zalamana z tego powodu sciagalam i przez caly 1 miesiac dostal moj pokarm sciagalam do osttaniej kropli mleka.... i pokarm sie skonczyl.... dlatego przestalam sciagac....

i od 2 m maly wcina modyfi.....

ale sie rozpisalam hehe :-)

Strasznie było...u mnie też był zakaz odwiedzin ;-( Ale co najgorsze miałam jednoosobową salę i NIKT mi nie pomógł, a ja ryczałam po cesarce...
Ale nie było tak strasznie jak u Ciebie - mój rozbujał sobie laktację dopiero w domu, potem mialam nawał, a potem spadek, który nie chciał podskoczyć ;/
Zrezygnowałam, bo płakałam przy kamrieniu, psychika mi siadała i produkowało się mniej mleczka przez to...
Kolki wieczorne były okropne...
A jak dostał butlę zupełnie inne dziecko :) spokojne, ciche, bezkolkowe :)))
 
Paulus tak 2 porody mozna powiedziec wysokie tetno dziecka ... maly dostal 4 pkt w skali apgar:szok: 0 pkt za oddech szybka tlenoterapia ... przez moj porod .... ktory juz mnie wykonczyl i juz ja myslalam ze umre.. potem zoltaczka lamy Crp... leczenie antybiotykiem i moja depresja .... no i jeszcze to karmienie nie wychodzilo na załamka.... zamiast sie cieszyc ze mam malego ja chodzilam zalamana :wściekła/y:błagalam meza zeby mnie zabral do domu straszna depreche mialam ale to juz koniec tematu bo to watek butelkowy :-) i za duzo pisze nie na temat ;p;p;p

jesli chodzi o diete my kolkowce wiec zaczniemy jak maly skonczy 4 miesiace tak jak pisze na opakowaniach czyli zgodnie z norma nic wczesniej nie wprowadzamy jednak niech tam mu sie dojrzeje jeszcze ukladzik pokarmowy ... i zaczniemy ... :-)
 
No Kochanie Ciebie nie może zabraknąć :-)
Widzę, że masz schemat żywienia - ja chyba dziś zacznę znów zapisywać ile je, bo jakoś nigdy nie mogę się za to zabrać....

Strasznie było...u mnie też był zakaz odwiedzin ;-( Ale co najgorsze miałam jednoosobową salę i NIKT mi nie pomógł, a ja ryczałam po cesarce...
Ale nie było tak strasznie jak u Ciebie - mój rozbujał sobie laktację dopiero w domu, potem mialam nawał, a potem spadek, który nie chciał podskoczyć ;/
Zrezygnowałam, bo płakałam przy kamrieniu, psychika mi siadała i produkowało się mniej mleczka przez to...
Kolki wieczorne były okropne...
A jak dostał butlę zupełnie inne dziecko :) spokojne, ciche, bezkolkowe :)))
No a ja CC i mozna powiedziec całe SN do partych ....

no i jeszcze te kolki na poczatku myslalam ze to przez to ze cos zle jem i przez caly miesiac co sciagalam jadlam marchewke ipiers z kurczaka gotowanego balam sie cos ruszyc tak plakal i sie prezyl... a po modyfiko jakos mniej mial kolki... wlasnie dziecko wesole to i szczesliwa mama .... szczesliwa mama szczesliwe dziecko :):):)
 
Luuuzna a ty jakie akcesoria kupiłaś do kamienia?> Ja miałam kupić inne ale nie miałam zbytnio czasu i poskoczyłam do mniej zaopatrzonego sklepu i kupiłam
łyżeczkę taką zielona świetna jest
21-488 CANPOL BABIES MIĘKKA ŁYŻECZKA SILIKONOWA (947069563) - Aukcje internetowe Allegro
A miseczka taki kształt tylko brązowo-żółta ze ślicznymi mrówkami:)
Canpol Melaminowa miseczka - kwadracik 4/521 (938699111) - Aukcje internetowe Allegro

Wiesz co szczerze jeszcze nie kupiłam, ale kupię niedługo, bo lada moment będzie wcinał ;)
Zobaczę czy czasem na miejscu czegoś nie wyhaczę, a jak nie znajdę, to też z allegro.
Miseczka super z krówką :-)
No i tanie są, bo jak widziałam zestawy obiadkowe z TT, to aż cena mi się w oczach przewróciła :-D
 
reklama
No a ja CC i mozna powiedziec całe SN do partych ....

no i jeszcze te kolki na poczatku myslalam ze to przez to ze cos zle jem i przez caly miesiac co sciagalam jadlam marchewke ipiers z kurczaka gotowanego balam sie cos ruszyc tak plakal i sie prezyl... a po modyfiko jakos mniej mial kolki... wlasnie dziecko wesole to i szczesliwa mama .... szczesliwa mama szczesliwe dziecko :):):)

To jest najgorsze - jak juz prawie urodziłaś SN i nagle cesarka ;/
Ja nawet bólów nie czułam...nic nie zapowiadało się na poród - czułam się jak te laski z USA, co mają zapowiedziany termin porodu co do dnia :-D
Taki gotowy towar dostałam już, ale po co miałam się męczyć, jak i tak było wiadome, że cc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry