reklama

Bydgoskie ciężarówki 2010/2011

bianna - czyzby szkoła "brzdąc" ??

ja chcialam rodzic w wodzie ale adas mial ponad 4kg co mnie dyskwalifikowalo ;( bardzo duzo jest przeciwskazan do porodu w wodzie. ciaza musi przebiegac bezproblemowo i kobieta musi byc "w szczycie" formy aby sie zgodzili.
 
reklama
Agnieszka - szkoła "łagodne rodzenie", ale położne z dwójki chodzą do wielu szkół.

Nawet nie wiedziałam, że duże dziecko to też przeciwwskazanie do porodu w wodzie. Czego to nie wymyślą, by tylko sobie pracy nie utrudniać.
U mnie szykuje się kruszyna, 39tc, a Mała jeszcze nie dobiła do 3 kg. Choć wiadomo, usg daje margines błędu.

Vikiigus - rodzę w MSWiA. Na atrakcje to się dopiero przygotuj, ja jeszcze 3 tygodnie temu normalnie funkcjonowałam, teraz czuję się jak niepełnosprawna. Wszystko boli i kłuje :-). No i pamiętaj, że końcówka ciąży jest dla nas bardzo zdradliwa, bo odporność leci na łeb i szyję, co widać po mnie. Tyle chorób co ja złapałam od połowy grudnia to jeszcze w życiu na raz nie miałam. Aktualnie mam zakaz opuszczania domu do porodu...

Oj, ja już też czekam z niecierpliwością na rozwiązanie. Dzisiaj to nawet mam dość regularne skurcze, może jednak w końcu coś się rozkręci :)
 
Czesc dziewczyny
Nie udało sie wytrwać do terminu, i urodziłam dwa tygodnie przed 29.12. Synek malutki 2750 i 52 cm, ale zdrowiutki:-)

Rodziłam w szpitalu miejskim, i mogę z czystym sumieniem polecić tamtejsza porodówkę.
Naprawdę opieka fantastyczna, bardzo miły personel, lekarze, pomagaja i wspieraja.
Cała akcja u mnie trwała ok 5 godz, i końcówka była naprawdę ciężka, ale podejście i wsparcie położnej pomogło przetrwać ostatnie bole.
Położnictwo- fajna sprawa sale 1 osobowa, miałam taka i naprawdę polecam. Nie płaczą inne dzieci, masz czas odpocząć po trudach porodu, swoja łazienka, mąż może cały czas być z wami. Natomiast personel pozostawia dużo do życzenia. Bardzo nie miłe, opryskliwe kobiety, jak by łaskę robiły ze tam pracują.
Ogolnie naprawde polecam porodowke w szpitalu miejskim.
 
Ostatnia edycja:
Aniucha - ja też własnie słyszałam , że z obsługa to tam różnie ..ale ja postanowiłam się tym nie zrazać , a jak któras mnie wkurzy to zwyczajnie powiem co o tym myslę - łaski nie robia ;-)

bianna - ja juz jestem niepołnosprawna niestety...a to niby jeszcze min 3tyg...chyba , że spełni sie przepowiednia lekarza i urodze niedługo...a na kiedy ty masz termin?
 
bianna u mnie na usg też w 39 tyg. wychodziła waga niecałe 3 kg, ostatnie usg miałam w terminie porodu i wtedy wyszło że mały waży już 4 kg i taki się też urodził 3 dni po terminie :-)

U mnie końcówka ciąży przypadała akurat na falę upałów po 30 stopni, więc też nie wspominam tego za dobrze. A co do obsługi w szpitalach, to rzeczywiście trafia się na różne osoby z różnym podejściem, a i niektórym trzeba delikatnie przypomnieć jaka jest ich rola w takim miejscu jakim jest szpital :-)
 
ja mam nadzieję, że trafię na fajną zmianę w szpitalu bo nie dość ze napewno będę zestresowana samym porodem to nie mam zamiaru jeszcze się wkurzać na położne które zapominają po co są
 
vikiigus - termin mam na 16 stycznia, ale nie chcę zapeszać, bo się chyba coś zaczyna dziać:-D dziś od rana wciąż skurcze, lekkie do przeżycia więc na razie nawet ich nie liczę ale trwają nawet po 5-10 minut. Zrobiłam dwugodzinny maraton po Realu (nie dałam rady wysiedzieć w domu mimo zakazu), zaraz się zabieram za sprzątanko, potem gorąca kąpiel a na koniec skakanie na piłce. Oby to coś dało :tak:
peemka - ekspresem cos brzdąc urósł, u mnie taki skok był między 36 a 37tc, teraz raczej się nie zanosi na mocne przytycie. Ja prawie nic nie jem taką mam zgagę. A czyści już przed porodem..... No i brzucho mam bardzo małe. Choć słyszałam, że jednak łatwiej rodzi się duże dzieci. Kuzynka mojego M niedawno rodziła, oszacowali jej wagę synka na 3900 a urodziła naturalnie 4500... To dopiero masakra.
Aniucha - gratulacje!!!

Oj, ja też już bym chciała być po :)
 
reklama
bianna - dziękuję bardzo:-)
U mnie zaczeło sie znienacka, juz sie kładlismy do łozka, a tu nagle wody zaczęły odchodzic.... no i akcja szpital

Jeszcze miałam wyrzuty ze zjadłam sporo na kolacje hi hi hi

Takze uwazaj, bo w kazdej chwili moze sie cos ruszyc:-)

Trzymam kciuki zeby wszystko szybciutko poszło:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry