Olkale - pisałaś, że położna sama zaproponowała znieczulenie. Czy miałaś swoją położną, czy z dyżuru? Nie wiem czy od razu wołać i prosić...
Ja pomału zaczynam schizować, przez co pewnie zwiększają się też duszności i ostatnio mnie to bardzo męczy. Astma to niby wskazanie do znieczulenia. Sama nie wiem czy korzystać z zzo, czy dam radę bez, czy się nie będę dusić....
Byłam akurat w szpitalu kiedy rodziłaś, tylko wieczorem - był spokój, ale gin mówił, że rano przeżył 7 porodów...
Ja pomału zaczynam schizować, przez co pewnie zwiększają się też duszności i ostatnio mnie to bardzo męczy. Astma to niby wskazanie do znieczulenia. Sama nie wiem czy korzystać z zzo, czy dam radę bez, czy się nie będę dusić....
Byłam akurat w szpitalu kiedy rodziłaś, tylko wieczorem - był spokój, ale gin mówił, że rano przeżył 7 porodów...
