Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
olusiaalex, popytaj Możemy się też spotkać drugi raz w kawiarni, to będziesz mogła przyjść. Tak na pocieszenie- ja od początku ciąży mam bóle brzucha . Ale krwawień nie mam, progesteron dobry, więc lekarz uznał, że nie ma konieczności przyjmowania duphastonu czy luteiny. Teraz, kiedy kończy się 1 trymestr, te bóle nadal są, ale łagodniejsze i już nie trwają 24 h na dobę. Dzidziulek rozwija się dobrze, więc gin stwierdził, że widocznie taka moja uroda... Osobiście znam jeszcze dwie dziewczyny, które miały bóle brzucha na początku i urodziły zdrowe maluszki. Może po prostu mamy wyczulone macice, nie wiem, ale postanowiłam się przestać martwić tymi bólami
madzik- takie pytanko mam- do poradni genet. trzeba iść na czczo czy można zjeść śniadanko??
Aestima, śniadanie jest jak najbardziej wskazane Jak byłam ostatnio po odbiór wyników, to była taka kolejka do genetyka, ze kobitki, które były bez śniadania, umierały z głodu. Jeśli chodzi o pobieranie krwi, to do testu papp-a śniadanie nie przeszkadza, więc spokojnie możesz rano zjeść
zdecydowanie śniadanie jest wskazane, jak się rejestrowałam to babeczka mówiła, zeby koniecznie zjeść.
Ja w Bizielu robiłam te badanie i tam najlepiej być umówiona z rana ok 9-9.30... niby sa wyznaczone godziny przyjęć, ale to wszystko si rozmywa trochę i na połówkowe byłam umówiona na 10, wchodziłam coś ok 12.30...
Aestima - ja tez mam bóle od samego poczatku - nawet jak jeszcze nie było widac zarodka całe podbrzusze mnie bolało jak przy konkretnym okresie...pocieszę Cię , że tak w II trymestrze było troche lepiej, a teraz to juz przestałam się przejmować - dzidzii troche ma mało miejsca więc rozpycha sie na wszystkie strony i po prostu boli, ale na szczęście minęły bóle spowodowane rozciąganiem się wiązadel i rozszerzaniem spojenia łonowego -a to było najgorsze , bo czasami nie mogłam najmniejszego ruchu zrobić
Ojej, dzięki za pocieszenie. Twój post jest jak miód na moje serce) przyznam, że tak trochę, po cichu się jeszcze tym martwiłam... Ale ginek mówił , że niektóre kobitki tak już mają i widać ma rację
Hej, dziewczyny, co tak zamilkłyście?
Co tam u Was słychać? Olkale, czy Mała jeszcze w brzuszku, czy już z Tobą?
Ja dziś byłam w poradni genetycznej i z Maluchem wszystko ok Jedyne co mnie martwi,to widoczny zrost wewnątrzmaciczny. Mam nadzieję, że nie wpłynie na przebieg ciąż...
Najważniejsze, że Maleństwo zdrowo rośnie
dziewczyby chyba nie dam radę na ten basen w czwartek - rozłożyło mnie przeziębienie na maxa - najgorsze, że nie wiadomo jak to leczyć - lek.rodzinna zapisła mi antybiotyk, a w sumie stwierdziła, że to infekcja wirusowa - jedno drugiemu zaprzecza dlatego zaczekam- jutro mam wizyte u gina - zobaczymy co powie...
dajcie znać co z basenem - przekładamy na za tydzień, czy idziecie?
To może przełóżmy, żebyś też mogła pójść
A może w czwartek lub piątek spotkamy się na jakimś ciachu? Poznałybyśmy się przed basenem i olusiaalex też by mogła przyjść... Czy Ty Vikigus w ogóle nie możesz ruszać się z domku z tym przeziębieniem? Może do piątku się podkurujesz i na herbatkę dasz radę wpaść ?
vikigus-w ciąży na infekcję wirusową można brać engystol (lek homeopatyczny). Ja brałam i pomogło!
Wracaj do zdrowia