• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hellooo;)
Widze temat kg.;)
Ja z Tymkiem przytyłam 15 kg ale rok po porodzie wazyłam mniej niz przed 57.
Z Kaja przytyłam 10 kg ale teraz waze 65 masakra nigdy tyle nie wazyłam,przez 4 lata przytyłam 8 kg:szok::szok:
No ale teraz tez jestem na dobrej drodze;).Miałąm chodzic na siłownie ale niestety nie mam jak(mąż wyjeżdza)
W sumie codziennie cwiczyłąm w domu ale za mało intensywnie chyba,teraz kupiłam sobie rowerek stacjonarny,zakłądam pas łykam l-karnityne i ostro parę razy dziennie ćwiczę,głownie brzuszki i rower,bo brzuch to mój najwiekszy problem;/Żeby to z brzucha w biodra popchnąc było mozna to było by git:-D

Ps.wstawiłam dwi fotki moich brzdąców na łozku,niestety nie widac w całości.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej!

Ale zimno,brrr...nawet na spacer mi sie nei chce nosa wystawic...rano zrobilam szybko zakupy i teraz sie grzejej w domu...

Co do kg ciazowych to powiem tyle ze mi jeszcze zostalo ze 20kg...ciezko sie pozbyc,oj ciezko ;-)...nie moge zjechac ponizej 80kg...chyba wiek robi swoje :-D;-)...jem tyle co nic,ruchu mi tez nie barkuje...

ogolnie czuje sie fatalnie...spie bardzo zle,psychicznie do d....caly czas mam przed oczami jak mi mala usypiaja...co ktos zapyta jak tam to ciezko mi opowiadac...drugi raz juz nie pojde...mam nadzieje ze juz taka sytuacja sie nie powtorzy...i zadna narkoza nas juz nie spotka...

Pozdrawiam cieplutko!
 
A ja po pierwszej ciąży chudłam w oczach, jak karmiłam, byłam za chuda jak na moje standardy. Ale po drugiej ciąży nie schudłam w trakcie karmienia nic a nic, A karmiłam młodego 18 miesięcy. Dopiero teraz zaczynam ładnie gubić kg i bez zadnego problemu. Nie jem kolacji to całe moje wyrzeczenia. Ale do celu brakuje mi jeszcze 5kg. Ale ja to bym najbardziej chciała zgubić w biuście.
 
Karmienie p[iersią a waga to mit zachecający do karmienia...Popsrostu wiele kobiet je zdrowiej i to powoduje ze lepiej wyglądaja..
Ja jem ostatni posiiłek o godz 17 ,jem duze sniadanie ,cos pomiedzy obiadokolacja i o 17 ostatni....Ja jem bardzo mało ogólnie mnie tuczy piwsko które lubie bardzo;)
 
Hejka, przybywam do Was z pierwsza kawką...

Ciekawy temacik :) ja właśnie pochłonełam juz połowe opakowania ptasiego mleczka do kawki, za kilka godzin jeszcze coś zjem bo głodna nie zasnę, hehehe... Ogólnie jem ponad normę i przybywa mi kilogram co roku. W ciązy przytyłam 17 a jak wychodziłam ze szpitala juz 10 miałam mniej, nigdy sie nie odchudzałam i pewnie bym nie dała radę więc bije pokłony dla Tych co mają taką silną wole!
 
Zapomniałam napisać o pogodzie :tak: Podoba mi się taka jak jest, wole ją niż wiatr z deszczem brrr....właśnie zapowiadali na weekend opady śniegu z deszczem :no:
Nawet w takie mrozy spacerujemy z Martyną około godziny.
 
ja wiele razy zabieralam sie za doety ale nie wiele to daje. mam problem z hormonami i to one wywołuja u mnie skoki wagi niezaleznie od stosowanej diety. nie objadam sie jakos strasznie, ale i nie odmawiam sobie tego na co mam ochote :) czekam do wiosny jak wyrusze z malym na rower i na spacery :) teraz ograniczam wyjscia w takie pogody :)
 
Iza 10 kg to kazda gubi w szpitalu;)tyle wazy dziecko łożysko wody płodowe itp.;)
Ja musze 8 conajmniej 6 kupiłam wage dzisiaj w Biedrze io codziennie wazonko rano bedzie haha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry