• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej,

Kasiulka coś jest na rzeczy z tą bliskością dzieci.....Fran z dobry tydzień po szpitalu siadał koło mnie i się tulił, całował......a jak zasypiał to chciał mieć moją dłoń pod policzkiem. Chyba te nasze brzdące bardzo przezywają takie niemiłe wydarzenia :-(. Traz juz jest normalnie......

Oooo widzę, że temat wagi.....ja z F. przytyłam 12 kg a po porodzie zgubiłam 9 czyli te magiczne co pisze Sali. A potem już było tylko gorzej.....Fran żarty a matka chudła w oczach. Po pół roku karmienia byłam o 4 kg lżejsza niż przed ciążą. Z cyckami w rozmiarze C taki kościotrup wyglądał kiepsko. To juz wolę swoje małe piersi :rofl2:. A jadłam za 3 heheeh. No i jak przestałam karmić to w kolejne pół roku przybrałam 7 kg, bo żołądek się do jedzenia przyzwyczaił. Ale się postarałam ciut i wróciłam do normy (kolacji mówiąc nie !!).
Zobaczymy jak będzie teraz - 18 tydzień i 2-2,5 kg na plusie.......mucha666 nie strasz, że tym razem cycolenie nie pomoże na kilogramy, no ale zobaczymy co czas przyniesie. Wszak mówią, że każda ciąża inna :tak:.
 
reklama
Ja przy oby dwoch karmieniach nic nie zgubilam...no ale jak sie jadlo po dwie drozdzowki dziennie ;-):-) to czego sie chcialam spodziewac...

No pogoda cudna,az smarki zamarzaja....wczoraj bylismy pospacerowac chwilke po obiadku :-)...

Dzisiaj piatkowy wypad babski sie zapowiada :-)...pogaduchy przy kawce ;-)
 
FotoIza "Zapomniałam napisać o pogodzie :tak: Podoba mi się taka jak jest, wole ją niż wiatr z deszczem brrr....właśnie zapowiadali na weekend opady śniegu z deszczem "


O kurcze, to kicha bo w sobotę wybieram się na zabawę karnawałową. Mam nadzieje, że prognoza się nie sprawdzi :-)
 
Ostatnia edycja:
ja nie karmilam piersią ale w 2,5 miesiaca zgubilam 26kg potem sie zatrzymala waga na 3 miesiace i w okresie (grudzien - styczen) przybralam 2 kg :D

ja nie przepadam za taką pogodą ... ja chce wiosne-maj... :)
 
Witajcie !
Od maja karmię mojego synka piersią i niestety nadal nie mogę schudnąć 10 kg i czuje się z tym okropnie :-( a przez prawie 7 miesięcy byłam na diecie ( gotowany kurczak, buraczki, marchewka i ogólnie to wszystko co jadłam ) bo mały miał okropne kolki i to nie tylko na wieczór, ale przez prawie cały dzień - myślałam, że oszaleje :tak:
W między czasie jak miał prawie miesiąc byliśmy ok. 2tyg. w szpitalu i później po miesiącu ponowna 2tyg. wizyta w szpitalu, ale teraz już jest wszystko OK...no prawie... synuś w ogóle nie śpi w dzień, od Wigilii sam już siedzi, od prawie półtora miesiąca chce już chodzić iwcale nie chce siedzieć i strasznie ale to strasznie jest żywym dzieckiem, w ogóle nie daje mi chwili odsapnąć ...no..to by było na tyle, muszę na chwilkę zmykać, zrobić małemu amu, mąż go szybko wykąpie i zmyka na imprezkę, więc mam cały wieczór i pewnie pół nocy tylko dla siebie, jeśli ktoraś z Was chce wpaść...to zapraszam.:-)
 
Hej:-)

Ja karmiłam 9 m-cy i schudłam tylko 15kg.....reszta się zatrzymala. W zasadzie to zauważyłam,że chudne dopiero po zaprzestaniu karmienia. Z Weronika mialam tak samo. Teraz jeszcze jestem dodatkowo na diecie bo nie mam zamiaru znowu czekac 4 lat az wróce do dawnej sylwetki. Zauwazylam tez ,że do momentu karmienia moje ręce i nogi były zbite i twarde tak jakbym byla napompowana, dopiero jak przestałam karmic zaczęło powoli odpuszczac. Wydaje mi się wiec ,że u mnie to tycie w ciazy spowodowane jest hormonami...:-(. Ale nic to...do wakacji mam nadzieje byc juz sobą ;-)
 
Macie racje, mój synuś też się urodził w Maju - to najpiękniejszy miesiąc - zapomniałam dodać, że w Dzień Matki hehhehe.....
... ale sierpień, to też wspaniały miesiąc :-D

Mąż właśnie pojechał na imprezkę, a ja sobie wypożyczyłam Amerykańskie ciacho, pije kawkę, jem ciasteczko ( ale oczywiście chcę schudnąć :-) ), ptasie mleczko i sobie oglądam.
 
A ja kocham kwiecien i czerwiec bo moje dzieciaczki sie urodzily w tych misiącach;-), no i ja tez czerwcowa:-). No ale napewno kazda z Nas uwielbia te miesiace, lata, godziny, dni, w których urodziły się ich maleństwa:-)

Moje młodsze dziecie śpiunia, starsze leży na łózku i oglada "Pioruna", a ja nadrabiam bb:-). Zjadłam sobie twaróg na kolacje i czekam aż mi sie chlebek upiecze:-)
 
reklama
Aha...atu...ja tam nie wiem gdzie Ty masz te 10kg, ale na zdjęciach nie widac żebys coś miała za dużo, a po drugie mówiłam mojej mamie,ze narzekasz na kg po ciązy, a mama zdziwiona odpowiedziala,że Cie widziala i jestes chuda;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry