• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
To dziś Stefan pewnie bardzo radosny :)

M u babci to i ja wypoczywam, usiadłam teraz z kawką i czuje jak po nogach zimno leci.....

Jestem ciekawa co u naszych dawnych koleżanek slychać, czytacie nas dziewczyny? Odezwijcie się choć ciutek!
 
reklama
Ja uwielbiam kwiatki :-) Mamy ich w domu nawet sporo, cały parapet storczykami obstawiony hihi.Tylko Hoja mi nie kwitnie, liście rosną jak głupie a kwiatków jak nie było, tak nie ma :-(
 
Oo lubie storczyki:) babcia wczoraj dostala takiego mega,mega piekny,wnet jak drzewo,chyba wiekszego nie bylo hehe...

ale ja do storczykow mam taka reke jak Aga do Stefana buhaha,puki jest kwiat,jest ok ale jak juz padnie to i lodyga i liscie mi usychaja...

Iza wolamy,wolamy halllooooo,hop hop;)
 
Zaraz sobie coś ciepłego muszę zrobić. Straszna zimnica. Pojechałam na leśne spotkać się z ciotką na chwilę i jechałam całą drogę 40 na godzinę taka ślizgawica:szok: i drogi nie odśnieżone:no:! A przecież nie sypie już od kilku godzin! Szok!

U mnie storczyka nie znajdziecie, ładne ale nie przepadam. Uwielbiam rośliny ozdobne z liściorów(wyjątkiem są cebule hippeastrum). Mam liście w ciapki, plamki, kropki, kreski i nawet w kratkę he he:-D Parapety zasrane, że palca nie wciśniesz:-p, do tego rośliny na podłodze, na szafach i na półkach. Roślinki zwykłe i owadożerne:tak: małe i ogromne i średnie:-D, no dużo tego.
 
WOW Krolcia musi to wyglądać super:-) Ja mam 6 storczyków (aktualnie 3 kwitną) na jednym parapecie, mój mąż mówi, że zasłaniają światło :-(
Może poradzisz coś na moją nie kwitnącą Hoję?
 
Hoja potrafi być kapryśna. Potrafi się jak ja to mówię obrazić:-p po przesadzeniu, po przestawieniu na inne miejsce i nie kwitnąć nawet kilka lat. Nie ma jakieś uniwersalnej receptury na kwitnienie hoji. A jaka to hoja? Bo gatunków to jest od zaj...ania!:-D he he. Ja sama mam niespełna 10 odmian a to kropla w morzu.
Są hoje które chętnie kwitną a są takie, przy których na prawdę trzeba się nagimnastykować!:tak:
 
Tak jak dzis już pisałam, mam ten sam problem z hoją i wydaje mi się że kwitnienie zalezy od miejsca. Mialam jedną która stała u mnie z 8-10 lat i nie kwitła, wściekła oddalam ja siostrze zostawiając sobie odnóżkę. Hoja siostrze od razu zakwitła jak oszalała i kwitła, kwiatła i pachniała. Moja odnóżka stoi u mnie kolejne tyle lat i jest już duża a dalej nie kwitnie :no: Siostra niczym nie podlewała, nie przesadzała, po prostu postawiła i podlewala tak jak ja.
 
reklama
Odmiana hmmm kto by to wiedział :-( "pożyczyłam" sobie odnóżkę od stojącej w pracy w strasznie śmierdzącym zadymionym pomieszczeniu, a ta kwitnie tam jak opętana!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry