No to egzaminy zdane - hip hurrra !!
Milkaa - dużo dobrego słyszałam o Arce - większość mich znajomych korzystała z ich usług i zdawali bez problemu. A jeśli wolno spytać - na co choruje Jagódka? Doczytałam do strony jeśli dobrze pamiętam do 318 czy 308 ale nie udało mi się doczytać początku, wiem tylko że chodzi o węzły chłonne i że sporo nerwów przeszłaś. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Zresztą muszę też docinąć pediatrę - Ala ma takie zgrubienie na szyii z jednej strony, ale pediatra twierdzi że do drugiego roku życia dziecko może mieć powiększone węzły, a szczególnie alergik. Jakoś mnie to nie przekonuje i chyba będę musiała temat podrążyć.
Jutro łapię aparat i obfotografowuję Alę - w okularkach jeszcze chyba jej nie widzieliści. Zresztą zobaczycie jak się zminiła :-)
Ide zasłużenie spać, pa!
Milkaa - dużo dobrego słyszałam o Arce - większość mich znajomych korzystała z ich usług i zdawali bez problemu. A jeśli wolno spytać - na co choruje Jagódka? Doczytałam do strony jeśli dobrze pamiętam do 318 czy 308 ale nie udało mi się doczytać początku, wiem tylko że chodzi o węzły chłonne i że sporo nerwów przeszłaś. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Zresztą muszę też docinąć pediatrę - Ala ma takie zgrubienie na szyii z jednej strony, ale pediatra twierdzi że do drugiego roku życia dziecko może mieć powiększone węzły, a szczególnie alergik. Jakoś mnie to nie przekonuje i chyba będę musiała temat podrążyć.
Jutro łapię aparat i obfotografowuję Alę - w okularkach jeszcze chyba jej nie widzieliści. Zresztą zobaczycie jak się zminiła :-)
Ide zasłużenie spać, pa!


sama tez sie biorę do pracy hehe.
. Wszyscy kręcili głowami, bo zatoczkę tyłem robiłam idealnie a ukręcić na 3 razy nie dawałam rady - zawsze jakiś krawężnik
Aż mi pan egzaminator powiedział żebym sie na następnym egzaminie na cieńko-cieńko przesiadła - tak zrobiłam i za 3 razem zdałam.
sorki - kazdy ma swoj gust - a ja zawsze pisze bez sciemniania