• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja też krzyczałam :tak:, nawet ktoś mi powiedział żebym nie marnowała sił na krzyk tylko zostawiła sobie na parcie :-D.
Ja też coś muszę zjeść bo zaraz padnę. Agnes Smacznego
 
reklama
Agnes nie krzyczałam podczas porodu z tego względu że nie miałam takiej potrzeby przy partych to juz tylko przyjemność jak to Ty określiłaś.
Ja parte miałam tylko a może aż 20 minut

A moja koleżanka z osiedla rodziła dosłownie dzień później synka to krzyczała przy partych rodziła też z mężem i to mąż kazał jej krzyczeć bo już się robiła fioletowa na twarzy jak parła.Później położna do jej męża mówiła że bardzo dobrze że powiedział aby żona krzyczała bo za dużo powietrza wstrzymała w sobie.

ania taka tak po sąsiedzku mieszkamy
 
ja mam tak samo blisko do szubina jak i do dwójki ;)) WOMEN szkoda ze nie wygrałas auckji!!! na pewno lepiej pójdzie nastepnym razem! ja dzis wieczorekim mam grilla u siąsiadów a potem jade do rodziców! ale sie ciesze!
 
Agnes nie krzyczałam podczas porodu z tego względu że nie miałam takiej potrzeby przy partych to juz tylko przyjemność jak to Ty określiłaś.
Ja parte miałam tylko a może aż 20 minut

A moja koleżanka z osiedla rodziła dosłownie dzień później synka to krzyczała przy partych rodziła też z mężem i to mąż kazał jej krzyczeć bo już się robiła fioletowa na twarzy jak parła.Później położna do jej męża mówiła że bardzo dobrze że powiedział aby żona krzyczała bo za dużo powietrza wstrzymała w sobie.

ania taka tak po sąsiedzku mieszkamy
Moje skurcze parte też trwały 20 minut :tak:, dla mnie to było tylko oby ten poród był też taki "łatwy" jak pierwszy

ja mam tak samo blisko do szubina jak i do dwójki ;)) WOMEN szkoda ze nie wygrałas auckji!!! na pewno lepiej pójdzie nastepnym razem! ja dzis wieczorekim mam grilla u siąsiadów a potem jade do rodziców! ale sie ciesze!

Udanego dnia, żeby tylko pogoda nie zepsuła Wam planów bo dziś nieciekawie :baffled:

Women ale extraśny był ten wózek, szkoda że Ci się nie udało ale powodzenia następnym razem, nie licz na jakiś program tylko na siebie :tak:
 
Nie, nie chodziłam, ani teraz ani przy pierwszym jakoś nie miałam ochoty, a nawet mój lekarz stwierdził że jak już raz rodziłam to wiem co i jak.
 
Women superowy ten wózeczek szkoda ze ktoś Ci zmiótł go spod nosa.
Ale jestem pewna ze jeszcze lepszy wózeczek znajdziesz i w lepszej cenie.

A mam pytanie do mamusi jeszcze w 2w1 czy macie już kupioną wanienkę dla maluszka.
Bo ja chcę sprzedać po mojej Dominice bo się juz dawno w niej nie kąpiemy a zawadza mi miejsce w łazience.

W Realu mają ją po 37,99 a ja chce sprzedać za jedyne 20zł
 
reklama
Women, czy ten wózeczek Quinny Speedi SX ma możliwość regulacji podnóżka czy tylko samego oparcia? Bo jeśli podnóżka nie można podnieść, to wg mnie nie jest to dobry wózek. Dziecko jednak często śpi na spacerze, a wyobraź sobie spanie z takimi wiszącymi nóżkami. Napewno drętwieją maluchom w takich wózkach bez regulacji podnóżka.
A co do programów typu Snip to ja już też się zawiodłam, dlatego zrezygnowałam z używania ich. Najbardziej mogę liczyć na siebie, więc sama licytuję w ostatniej minucie aukcji. Moja własna ręka nigdy mnie nie zawiodła :-D
A muszę się Wam pochwalić, że Oli przeszła dziś swoje pierwsze samodzielne kroki trzymając się naszego łóżka :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry