• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dobry wieczór.
soppana ale mi przykro z powodu lotów, ja to bym nie potrafiła się z moim rozstać. A na Ignasia to nie mogę się napatrzeć on ma takie śliczne duże oczka :tak:

Agnes super że imprezka sie udała, widać mały nie lubi pozować do zdjęć ;-), trzeba będzie zrobić poprawiny :tak:.

A nasz dzień też minął bardzo przyjemnie, Majka wybawiła sie z kuzynką i naoglądała Elmo, Dawidek i się wyspał i trochę z nami "posiedział". A całą drogę powrotną spędził przy cycolku :szok::happy2:.
Majka zdrzemnęła się w samochodzie, położyłam ją około 21 spać, wypiła mleko i soczek, po godzinie Mariusz wszedł do pokoju a ona bawiła się misiami :-D, ale on się przestraszył :-D:-D, a Majka mu wytłumaczyła że jak zamyka oczy to one się otwierają.
Dobranoc
 
reklama
Ania,

dzieci zawsze mają świetnie wytłumaczenie hehe a moje bratanice starsze od Majki o kilka miesięcy biegały po sali trzymając w ręku pałki od kurczaka i podjadając je :) A moja biedna teściowa patrząc na swoją wnusię siedzącą obok tylko się rozmarzyła, zeby i ona taka była - ma 7 lat i straszny z niej niejadek, czego nie mozna absolutnie powiedziec o moich blizniaczkach hehe
 
Agnest to super jak chrzest się udał i Igorek spał w kościółku ina imprezce.
Jak Dominika miała chrzest to było aż 11 chrztów i było bardzo cicho wszystkie dzieci były grzeczne.Dodam ze moja Dominika miała w tedy aż 11m_cy i była bardzo grzeczna.Choć jak organistka śpiewała to Dominika próbowała z nią śpiewać.
ania138 to fajnie jak podróż się udała i Dawidek był spokojny podczas podróży.
soppana szkoda jak będziecie musieli oddać koty.Dobrze by było jak byś mogła do kogoś je oddać niż do schroniska.Ale powiem Ci ze w schronisku kotki nie mają źle.
Wiem dobrze o tym bo mój tato tam pracuje i kotki karmi.
A ja dziś byłam z rodzinką u dziadka na grobie i później poszliśmy do cioci do domku bo mieszka nie daleko i później wracałam z kuzynem i dwiema ciotkami PKS-em do domu.
A jak przyjechałam do domu to Dominika od razu poszła spać taka zmęczona była
Miłego wieczorku
 
Reniferku, czekamy na Ciebie i Mikołajka :-) Bezbolesnego porodu życzę :tak:
Arabella, no to jak? Dołączasz do Renifer na porodówkę :confused:
Soppana, to przykre z tymi kotami. A swoją drogą, to gdzie Ty masz mieszkać, że kotów we własnym domu nie możesz trzymać?
Agnes, super, że impreza się udała. Pochwal się jakie mały dostał prezenty oprócz maty.
Aniu, mała się wyspała w samochodzie to się nie dziw, że same jej się oczy otwierały ;-)

Oliwka przedwczoraj się puściła stołu i stała przez chwilę sama, ale wczoraj już nie powtórzyła wyczynu, może się trochę przestraszyła :confused:
Nauczyła mi się też otwierać szafę z suwanymi drzwiami w pokoju i wywala mi z niej rzeczy :wściekła/y:
 
Ignaś się zabiera do raczkowania:szok: podnosi pupę i podpełza dp przodu tylko czasem ręce nie nadążają:-) i tak od wczoraj superowo mówi sobie "e ta ta, e ta ta" a tata dumny jak paw:-D
Kasiad jakby mieszkanie było moje to bym nie oddawała. Na razie wynajmujemy niestety:-( i wybór jest ograniczony finansowo
 
RENIFERKU no to się ciesze że Mikołajek zechciał pośpieszyć się na wyjście z brzuszka mamusi.
Lekkiego bezbolesnego porodu życzę.
soppana Ciesze się ze pamiętasz o Dominisiowym szaliczku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry