soppana
Fanka BB :)
My na Święta jedziemy do babci mojego męża, a że u nich jest mocna tradycja prezentów to musimy się postarać, z drugiej strony wkurza mnie takie "zastaw się a postaw się" bo każdy chce się pokazać
. Ja się nie przejmuje i przygotowujemy prezenty sami. Bedzie kalendarz ze zdjęciami, czapki na szydełku, ramki. Babcia się ucieszy, a reszta...niech sobie gadają. Nie mam zamiaru brać pożyczki na swięta. Ignasiowi kupiliśmy klocki w biedronce;-) i wierszyki brzechwy- bardzo mu się podobają jak mu czytam:-) na pewno nie kupimy mu żadnego puchatka z BAJERAMI
Z rodzicami moimi robimy sobie paczki, które wyslemy pocztą, bo niestety nie możemy do nich jechać (za daleko ):-( i też będzie raczej wszystko praktyczne i tanie
Widzę że temat odwlekania "obowiązku" na topie;-)hehehe a co zrobić jak jest odwrotnie;-)?
pozdrawiam i życzę miłego dnia
wracam do dziergania:-)
. Ja się nie przejmuje i przygotowujemy prezenty sami. Bedzie kalendarz ze zdjęciami, czapki na szydełku, ramki. Babcia się ucieszy, a reszta...niech sobie gadają. Nie mam zamiaru brać pożyczki na swięta. Ignasiowi kupiliśmy klocki w biedronce;-) i wierszyki brzechwy- bardzo mu się podobają jak mu czytam:-) na pewno nie kupimy mu żadnego puchatka z BAJERAMI
Z rodzicami moimi robimy sobie paczki, które wyslemy pocztą, bo niestety nie możemy do nich jechać (za daleko ):-( i też będzie raczej wszystko praktyczne i tanie
Widzę że temat odwlekania "obowiązku" na topie;-)hehehe a co zrobić jak jest odwrotnie;-)?
pozdrawiam i życzę miłego dnia
wracam do dziergania:-)

ja jestem kompletne antytalencie w tym kierunku.

, ale też nie wiem jak długo jeszcze dam rade sie wykręcać sianem
;-).

Te zabawki są robione przede wszystkim dla rodziców, marketing robi swoje. Połowa ceny tych zabawek to wydatek na reklame.