• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Madziara dzięki Ci bardzo, w Juraszu to wiem ( bo my tam pracujemy ) ale raczej chodzi nam o prywatne gabinety, na jutro Mariusz umówił nas ze znajomą rehabilitantką i zobaczymy czy takie maluszki też masuje a jak nie to może ona kogoś nam poleci a jak nie to Cię poproszę żebyś się dowiedziała :tak:.
 
reklama
Ania, ja mialam taką samą sytuację, ale wyhaczyłam masażystę jak zaczynał pracę (tam na Gajowej), powiedziałam mu, że nie mogę czekać pół roku na masaże, bo się dziecku ten kręcz urwali, i przyjął mnie poza kolejką. Wcisnął mnie między swoich zapisanych pacjentów. Nie pamiętam jak się nazywał gość, ale tam jest tylko 1 facet - masażysta, reszta to babki. Może spróbujesz? Trochę śmieszny taki, ale ma podejście do dzieci, Oliwka nawet się do niego uśmiechała.
 
hey

przez tą pogode mały marudny, ja marudna, mąż śpi na okrągło...
kurde, kiedy ta wiosna bedzie...?

dziś wsykoczyłam na zakupy na osowa góre, młody oczywiscie mezowi dokazywał - i dobrze, przynajmniej mąż mnie docenił!!! :tak::tak:
 
Jurto Mariusz idzie pogadać z babką z Jurasza bo ta nasza "ciocia" u której byliśmy nam ja poleciła, zobaczymy co załatwi a na razie pokazała mi jak mu masować szyjkę.
Na najbardziej zależy żeby z Małym nie jeździć tylko żeby ktoś do domu przyjeżdżał.

Rybcia, to ja nie doczytałam, dzięki.
 
ANIU bardzo mi przykro ze dawidek ma tego kręcza... :-(:-(:-( zawsze coś musi sie przyplątac, bo oczywiscie jak jest za mało zmartwien to niedobrze...

u nas ok... zły humor mamy dopiero wtedy jak wyjrzymy za okno... jutro jade do pracy i do siorki, a co tam...

 
Nam też nie udał się spacerek:no:,
zrobiłam tylko obowiązkowe zakupy i do domku:-(,
jak ja się cieszę że z Piotrusiem nie mam zadnych kłopotów :-)(odpukać), tylko te nocne pobudki, ale to nic:tak:, współczuje ci Aniu i życzę zdrówka maluchowi:-D
 
reklama
Ja dziś mimo takiej pogody wyszłam z Domini na spacerek.
Był akurat taki moment że nie padało.A niunia podczas spacerku mi zasnęła.I spała jakieś 30 minut.
Dla mnie to i tak radość bo ona już długo nie śpi w dzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry