• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hej Kobitki
Waży 12,800 i mierzy 86cm

To tak jak moja :-D
Rybcia, co Ty robisz tej córci, że ona tyle śpi? Rano garujecie do 10-11 i na spacerkach albo po południu też drzemie?
Kurczę, skąd się biorą takie dzieci?

Soppana, zapraszam do mnie następnym razem jak będziesz w okolicy!!!

Madziara, biedny synuś. Dużo zdrówka dla niego.

Moje dziecko chyba będzie chodzic do przedszkola od lutego. Ja od wczoraj ryczę i zastanawiam się jak to odkręcić. Oj, niełatwo odciąć pępowinę.:no: Jutro w przedszkolu bal karnawałowy i Misiunia się na niego wybiera...
 
Arabella nie pękaj :cool2: będzie dobrze, zobaczysz. M. się spodoba to przedszkole. No może nie od razu.....

Mój Fran jest typem, który lubi towarzystwo i lgnie do dzieci - dlatego lubi chodzić do żłobka. A powiem ci że rano to nawet teraz po 4 miesiącach kwęka zwłaszcza po chorobie. Ale jak siedzi w domu to gada o kolegach i paniach, że chciałby iść. I potem go po południu nie mogę wyciągnąć z sali.

Ty na pewno nie wymyślasz tylu fajnych zajęć dla niej jak będzie miał w przedszkolu - zwyczajnie nie masz na to czasu i siły :tak: Ja sobie chwalę pobyty w żłobku - jedyne co mnie dołuje to choroby. No ale każdy musi to przejść :-(:wściekła/y:.
 
To tak jak moja :-D
Rybcia, co Ty robisz tej córci, że ona tyle śpi? Rano garujecie do 10-11 i na spacerkach albo po południu też drzemie?
Kurczę, skąd się biorą takie dzieci?
Arabella Dominika zawsze mi ładnie spała od małego.
Ale dłuższy czas nie chciała mi spać w dzień.
Ale od jakiś 2tyg.śpi mi ładnie w dzień nawet po 2,5h
A dziś po szczepieniu była jakaś niespokojna i jak zasnęła przed 16 to wstała po 18
I teraz nie chce spać.Chce się bawić z kuzynką
A muszę Ci powiedzieć że w czasie ciąży ja bardzo dużo spałam po południu i rano.
Jak Maciek szedł na rano do pracy to ja spałam czasem do 12

 
Witajcie dziewczyny, Oli jeszcze śpi, więc mogę coś naskrobać.

Ewelina, Oli reklamy uwielbia, wszystkie bez wyjątku! Jak tylko są reklamy w telewizji to wpatruje się jak zaczarowana i nie słyszy, że się do niej coś mówi :-D Przed czarnymi strojami też nie ma strachu, teraz zresztą już minął jej okres lęku przed obcymi i najczęściej do wszystkich zagaduje po swojemu, jak zauważy zainteresowanie swoją osobą.

Rybcia, masz dobrze z tym spaniem Dominiki. Oli też dość późno się budzi, ale jeszcze w nocy się budzi ze 2-3 razy, a czasem częściej, no i strasznie późno chodzi spać i ma ciężkie zasypianie :baffled:

Madziara, dużo zdrówka dla synka! Co za paskudny okres. Oli jak narazie odpukać zdrowa, gorączka trwała niecałe 2 dni i teraz jest ok. Ale cały czas się boję, że coś się zacznie, bo dopiero co Paulina skończyła chorobę, a teraz Tomek chory. A że młoda śpi z nami w łóżku, to jest w bezpośrednim z nim kontakcie :dry:

Arabella, bądź spokojna, Misia jest śmiała, napewno dobrze sobie poradzi w przedszkolu :tak: I zgadzam się z JJ, mama nie jest w stanie wymyślić tylu różnorodnych zajęć jakie są w przedszkolu, zresztą dziecko powinno się uczyć żyć w grupie, lepiej się wtedy rozwija pod względem społecznym.

Soppana, z Ignasia kawał mężczyzny :tak: Oli jest starsza a waży 10,3 kg. I wcale nie jest szczupła :no:

Agnes, ucałowania dla synka z okazji jego półrocznicy :-)

Oli w sobotę kończy rok, rety, nawet nie wiem, kiedy to zleciało. W niedzielę nas czeka impreza roczkowa, mam nadzieję, że nie rozłoży ją żadne choróbsko do tej pory (nie za bardzo mi się podoba, że jeszcze śpi :baffled: bo jak miała gorączkę to też tak długo spała). No i ja też muszę być zdrowa, bo ktoś musi tą imprezę przygotować, a mój Tomek wyjeżdza, więc mogę liczyć tylko na siebie i starsze dzieciaki.
 
Witajcie,

Kasiad udanych przygotowań do imprezki, żeby się udała, a ty się nie przepracowała:-D,

Madziara zdrówka dla Nikodema:tak:, może to dobrze, że ma zastrzyki, mój Piotruś przy zapaleniu oskrzeli był na antybiotykach w syropkach(zinnat),ale zawsze mówią, że zastrzyk lepszy, skuteczniejszy

Soppana fajnie, że możesz poczytać przy Ignasiu, bo ja tylko po kryjomu:baffled:, w ogóle ostatnio, to przylepa sie zrobił:szok:, chce by go bez przerwy nosić, bawic się z nim, nie mam już chwili dla siebie, chyba że śpi, a wtedy szybko obiad,sprzątanko:no:
 
Ewelina Nikodem też ma zinnat. Słyszałam, że do pół roku to się daje antybiotyk tylko w zastrzykach. Po wczorajszym jednym i inhalacjach spokojnie przespał noc. W ogóle dużo śpi, tylko bardzo mało pije i to mnie martwi. Jak tylko się budzi wciskam mu chociaż herbatkę ale on w ogóle nie chce ciągnąć, dobrze że chociaż z piersi coś tam popija. No ale mniej kaszle - nie dusi się już tak.

A z radosnych wieści to wam powiem, że mi pan naprawi wózek - może już dzisiaj będę miała z powrotem. Bardzo się z tego ciesze :) Teraz spokojnie mogę zbierać na krzesełko.
I jeszcze się pochwalę, że moja Ewka okazała się bardzo dobrą uczennicą - jest piata w klasie. A Agatka być może będzie występować w operze jako chórzystka w przedstawieniu. Dumna jestem z moich córeczek :D
 
Hejka ja tylko na chwile i zmykam.Dawno mnie tu nie było, ale troche mam teraz spraw na głowie i nawet nie mam kiedy tu zespokojem usiąść i poklikać:wściekła/y:Może uda mi się to kiedyś nadrobić.Jutro raczej nie, pojutrze też nie:no::baffled:OK bez narzekania całuje Was mocno dziewczyny pozdrawiam i do kiedyś tam papapapa:-)Zdrówka dla wszystkich dzieciaczków!!!!:)
 
Oliwka raz miała zapisany Zinnat, dostawała go 2 dni i była zmiana antybiotyku na inny, smaczniejszy. Przy każdej dawce Zinnatu była walka, a jak udało mi się jej go na siłę wcisnąć, to i tak go odrazu zwracała. Młoda nie toleruje gorzkiego smaku i koniec, nic nie poradzę :no: Na szczęście są zamienniki.
 
reklama
hey kochane

dawno sie nie odzywałam, bo jak zwykle zawsze coś... teraz obrobiłam sie troche z papierami męża, swoimi, troszke dom ogarnełam... ufff, rączki mi sie dwoiły i troiły...

KASIAD jeju, to już jutro roczek bedzie?? szok! zazdroszcze Ci tak dorosłego dziecka!!!:happy2::happy2:
MADZIARA zdrówka dla Nikodema!!
u nas jak narazie zdrowie jest (odpukac) ale przyznaje sie szczerze ze omijam z młodym markety łukiem... tak sie boje choróbstwa, ze mam na tym punkcie bzika... córa mojej siory wylądowała na zapalenie płuc w 2 miesiacu zycia w szpitalu i moze dlatego jestem przeczulona...modle sie by przezyc końcówke stycznia i luty a potem chyba jakos to bedzie.... :happy2::happy2:
co ponadto... młodemu wszystko odstawiłam na wzdecia... o dziwo - od trzech dni robi kupke regularnie... jestem w szoku a zarazem przeszczesliwa.... oby tak było dalej!

pozdrrówki przesyam wszystkim kobietkom a dzieciaczkom zdrówka życze!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry