soppana
Fanka BB :)
dzień dobry
moje dziecko strasznie męczą ząbki, biedactwo nawet jak go pytam gdzie bolą ząbki to pcha palce do buzi, ale bylismy u lekarza i nic poza tym się nie dzieje, na szczscie
Teraz dałam mu apap i zasnął, pani doktor mwiła że są dość szerokie ( to u nas rodzinne takie łopaty
) i stąd taki ból a idą na górze 2 po bokach, poza tym to Ignaś jest wesoły i ładnie się bawi.
Ewelina ja od dawna opiekowałam się dziećmi, więc teoretycznie wiem jak je zająć żeby móc poczytać. na studiach jak miałam sesje to się uczyłam przy dziecku, tzn uczyliśmy się obydwie:-) Zosia czytała swoje bajki a ja swoje
a z Ignasiem to jest tak że jego nie interesują zabawki tylko np pudelka, pudełeczka, łyzeczki i takie tam różne a ostatnio hitem są mocno zakręcone plastikowe butelki ( oczywiście mam go cały czas na oku! ) turla je po podłodze i łazi za nimi, lubi też piłki ( ma ich chyba 4) i małe samochodziki, są w smyku takie za 5 zł plastikowe, Ignaś bardzo je lubi
Madziara dużo zdrówka dla Nikodema, pewnie na razie się nie będziemy mijały;-)
a mi lekarz powiedział że do pół roku to antybiotyki się powinno podawać dożylnie ale to się wiąże z pobytem w szpitalu więc tego ine robią, a my własnie byliśmy w szpitalu na zapalenie uszu i mały miał dożylnie:-(
aha!: gratuluje zdolnych córeczek
:-)
Renifer to się bardzo cieszymy że jest dobrze, a z tymi marketami to faktycznie w tmy okresie trzeba uważac bo się dziecko spoci a potem przeziębi, ja latem chodziłam ale z kolei omijałam pólki chłodnicze
Kasiad u nas jeszcze 1,5 miesiąca do roczku, ale już mamy prawie zaplanowane, a wy robicie w domu czy w lokalu, i czy tylko dla dorosłych??
uff ale się rozpisalam (to wszystko przez kawę)
moje dziecko strasznie męczą ząbki, biedactwo nawet jak go pytam gdzie bolą ząbki to pcha palce do buzi, ale bylismy u lekarza i nic poza tym się nie dzieje, na szczscie
Teraz dałam mu apap i zasnął, pani doktor mwiła że są dość szerokie ( to u nas rodzinne takie łopatyEwelina ja od dawna opiekowałam się dziećmi, więc teoretycznie wiem jak je zająć żeby móc poczytać. na studiach jak miałam sesje to się uczyłam przy dziecku, tzn uczyliśmy się obydwie:-) Zosia czytała swoje bajki a ja swoje
a z Ignasiem to jest tak że jego nie interesują zabawki tylko np pudelka, pudełeczka, łyzeczki i takie tam różne a ostatnio hitem są mocno zakręcone plastikowe butelki ( oczywiście mam go cały czas na oku! ) turla je po podłodze i łazi za nimi, lubi też piłki ( ma ich chyba 4) i małe samochodziki, są w smyku takie za 5 zł plastikowe, Ignaś bardzo je lubi

Madziara dużo zdrówka dla Nikodema, pewnie na razie się nie będziemy mijały;-)
a mi lekarz powiedział że do pół roku to antybiotyki się powinno podawać dożylnie ale to się wiąże z pobytem w szpitalu więc tego ine robią, a my własnie byliśmy w szpitalu na zapalenie uszu i mały miał dożylnie:-(
aha!: gratuluje zdolnych córeczek
:-)Renifer to się bardzo cieszymy że jest dobrze, a z tymi marketami to faktycznie w tmy okresie trzeba uważac bo się dziecko spoci a potem przeziębi, ja latem chodziłam ale z kolei omijałam pólki chłodnicze
Kasiad u nas jeszcze 1,5 miesiąca do roczku, ale już mamy prawie zaplanowane, a wy robicie w domu czy w lokalu, i czy tylko dla dorosłych??
uff ale się rozpisalam (to wszystko przez kawę)


, nie ma syropku, którego by nie wypił