Witam serdecznie
Niestety znów wpadłam w nałóg szydełkowy:-) wprawdzie do świąt jeszcze trochę ale już się zainteresowani oddzywać a to wszystko przez mego lubego, który się chwali wszystkim

Ignaś dalej ma katarek ale jest nieco lepiej bo się przyzwyczaił do zabiegów psikająco - odciągających

dobrze że nie kaszle, bo lekarka mówiła że może mu zejść do oskrzeli
Agnes też słyszałam że większsć dzieciaków źle reaguje na te szczepionki, ale nie martw się na zapas tylko dawaj małemu pić
A co do żłobka to ja już przestałam wierzyć w to że mozna się tam dostać bez problemu

niby mi pani kierownik obiecywała od lutego i cisza a jak byłam w styczniu się przypomnieć to mówiła że to nie zalezy od niej
JJ ja też do konca nie ufam tym szczepionkom

przemysł farmaceutyczny to druga po sysylijskiej mafia! Jak chciałam kupić młodemu witaminy to w każdej aptece polecali coś innego, teraz wchodząc do apteki zawsze patrze na rozwieszone plakaty i od razu wiem jakie firmy tam " rządzą" to samo jest w przychodni, za każdym razem jak idę to pani doktor usilnie mnie przekonuje do kosmetyków nawilżających ( do buzi ) jednej tylko firmy

a tak w ogóle to obcięłam Ignacowi grzywkę i tak śmiesznie wygląda
