• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja niestety tez nie pójde do kina pisze dopiero dzis bo myślałam że jeszcze dam rade sie ugadać z teściowa i załatwic wcześciej pare spraw ale nic z tego:no:Kurcze żałuje bo dopiero za 2 msc bede w Byd ale mam nadzieję że wtedy bedzie ktos chętny na wypad...Hm bedzie juz pewnie ciepło więc może cos na powietrzu oprócz kina:-)
 
JJ,
tak mi chyba po odstawieniu piersi też coś sie wróciło lekko nadto i zaczęłam walkę z tą oponką :baffled::sorry2::zawstydzona/y::szok::wściekła/y: także jakby która potrzebowała do samochodu to chętnie moją oddam :zawstydzona/y::-)

w poradni laktacyjnej też podkreślali, że nie ma chudego i tłustego mleka ...

a u nas od nocy gorączka, myślałam,że to ząbek daje czadu, ale jednak po wahaniach temperatury zdecydowałam się pod wieczór wezwać lekarkę :-( no i początek infekcji, gardełko czerwone i znów paskudny śluz zaczynał spływać mu, teraz go spać położyliśmy, dostał mleczko i wszystkie specyfiki .

jestem padnięta i ze stresu i nie wiem juz z czego, jutro będe pracować z domu, żeby mieć oko na małego i nianię hihi

pozdrawiam
 
nie ma chudego i tłustego mleka?? chyba jest, bo jak jadłam wszystko to miki tył 200 gram tygodniowo, jak sam ryz to tylko 50 albo wcale... a mleka miałam full bo duzo piłam i tryskało ze mnie jak z krówki...
ja jeszcze nie mam oponki, ale to tylko kwestia czasu bo po tej diecie nie moge sie odjesc...
 
Dziękuje kasiad że napisałaś na BB że mnie nie będzie.
Chwilowo nie miałam dosępu do neta i kompa.
Ale teraz już mam i będe wiedziecć co u was słychać.
No niestety jestem w fordonie u siostry i nie mam możliwości iść jutro do kina.
Bo musze siostrzenice o 11:40 odebrać ze szkoły.
Miłej nocki dziewczynki

Acha witam nową koleżankę Bydgoszczankę.
 
Witam
Wczoraj byliśmy z Ignacem u niani i powiem że jestem mile zaskoczona:tak:pani po 50-tce ale łaziła za młodym po podłodze:-) pierwsze 5 min to było badanie terenu i ludzi ale potem to właściwie mogłabym sobie wyjść. Jestem też zadowolona z tego że Ignaś będzie miał cały pusty pokój do dyspozycji a córka przywiezie łózeczko po swoim synku, zabawki też są i wczoraj pani robiła ze mną przegląd pod kątem małych częsci. W zasadzie nie robiła żadnych problemów, w każdej sytuacji sama szukała rozwiązania.Trochę mnie martwi dojazd do niej , w sumie to niedaleko, piechotą jakieś 15 min ale pod górkę (kujawska) a autobusem 1 przystanek, ale mysle że damy radę, bo przecież będziemy go wozić na zmianę.
Tak że mamy teraz ostatni tydzień razem i mam nadzieję że pogoda pozwoli na długie spacerki:tak:
miłego dnia życzę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry