• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
:-D
Hej dziewczyny- chciałabym sie do Was przyłączyc. Oczywiscie jestem z Bydgoszczy:-). Forum bb sledze juz do daaaawna ale jakos nic nie pisalam. Dzis znalazlam ten watek regionalny i stwierdzilam, ze tu moge popisac oczywiscie jesli mnie przyjmiecie. Postaram sie przeczytac Wszystkie Wasze posty aby byc na biezaco ale pewnie mi to troszke zajmie:szok:.
Moja dziecina urodzila sie 16 listopada 2007 i ma na imie Bruno.
Pozdrawiamy

witaj. Śliczne imię dla synka :-)


Soppana,

gratuluję pracy i trzymam kciuki. a synek sie przyzwyczai :tak:ja wlasnie relaksuje sie przed kolejnym dniem pracy a to dopiero poniedziałek :baffled:

Renifer,

wciaz jestem pełna uznania dla Twojej walki z tymi paskudnymi kropami u Mikiego. Czytałam różne wypowiedzi dziewczyn i moim skromnym kontrowersyjnym zdaniem ważne jest nie tylko zdrowie dziecka ale i matki. Trochę zaczyna mnie drażnić ta cała nagonka na karmienie piersią, jeśli to ma negatywne skutki dla obu stron, w tym przypadku dla dziecka, ktore juz nei wiadomo na co jest uczulone i dla matki, ktora niedlugo zniknie z powierzchni ziemii albo opadnie z sił i zostanie jej po tym anemia albo co gorszego. jak dlugo mozna jechac na samym ryzu ? :baffled: ja mialam problem na samym poczatku przy karmieniu z ta restrykcyjna dieta ... i nie dlatego ze konieczne do zycia byly mi hamburgery czy jakies tam inne paskudztwa ale normalne zroznicowane jedzenie, bogate w witaminy i inne odzywcze substancje. i nie wiem dlaczego lekarze skupiaja sie tylko i wylacznie na dziecku, nie myslac o matce i jeszcze utwierdzajac ja w przekonaniu, ze fatalnie bedzie jak dalej zarzuci karmienie piersia. nie umniejszam znaczenia cyca w zyciu malego czlowieczka, ale nie za wszelka cene, w koncu jest wiele zdrowych dzieci, ktore tego cyca wcale nie widzialy :tak:
to w zasadzie tyle co chcialam dodac do tej dyskusji. oczywiscie nadal trzymam kciuki i jak juz napisano, oby to byla "tylko" alergia kontaktowa.

tez bym sie do kina wybrała, no ale do pracy trzeba chodzic, wiec pozostaja mi seanse dla doroslych.
u nas wreszcie wylazła górna lewa jedynka, i ta prawa tez pewnie za chwilę wyjdzie. takze mamy 3 kły :cool2:i skończone 7 mcy. Iguś nadal olewa raczkowanie i pręży się, gdy chcę go ułozyc w pozycji do raczkowania. za to siedzi coraz stabilniej :tak:

ok, idziemy przygotowac obiad na jutro a potem obrzedy przed snem i siup młodego do lozeczka a ja chyba do goracej kapieli bo tak jakos dzisiaj sie nie bardzo czuję.

goraco pozdrawiam i stwierdzam, ze nie moge robic dluugich przerw w bb, bo mam wtedy duuuzo do czytania, ale nadrobiłam dzisiaj :)
 
reklama
Kurcze, ale fajnie z tym kinem macie, jakbym nie kombinowała, to mi nie wypali,
Piotrus śpi od 11-tej do 1-szej, nie mogę go przestawić:-(

witam nowa bydgoszczankę, znowu nie z Wyżyn:-D:-D:-D

(A Bartodzieje, to w którym rejonie są, taka licha ze mnie bydgoszczanka:zawstydzona/y:)
 
Hej mamuski. Bylismy dzis na przegladzie technicznym i szczepieniu. Bruno wazy 6 kg i ma 61 cm. Wielkolud z niego nie jest ale to dobrze bo my go tak nosic lubimy.

Ja rowniez nie rozumiem tej nagonki, ze trzeba cycem karmic(mimo, ze sama karmie cycem) - nie za wszelka cene! Denerwuje mnie jak slysze, ze laska nie karmi bo sie odchudza ale nie jak sa z tym takie problemy. Co do karmienia to denerwuje mnie jeszcze to jak slysze, ze mam chude mleko a ktos tam ma tluste- pytalam dzis prof. Wysockiego (on jest naszym pediatra) czy cos takiego istnieje- to sie usmial i powiedzial, ze absolutnie nie- nie ma czegos takiego jak tluste czy chude mleko (nie chodzi mi tu o to, ze na poczatku leci wodniste a potem tresciwe). To tyle na ten temat.
Pozdrawiam
 
Zgadzam się z Wami dziewczyny, że za wszelką cenę karmić piersią nie należy.
Jest jednak druga strona medalu. Mamy sporo dzieci uczulonych na lutówkach 2007 na białko krowie (w tym moja Oliwka), mamy też dwójkę dzieci z AZS. I powiem Wam, że niestety przejście na sztuczne mleko nie rozwiązuje problemu :no: Te dzieci wcianają Nutramigen lub Bebilon Pepti, bo modyfikowanego normalnego nie mogą, ale i tak ciągle im wychodzą zmiany na skórze, bo alergia się rozwija w innych kierunkach też, często nie kończy się na mleku niestety.
U Renifer też mi nie wygląda, że to tylko mleko (obym się myliła!), skoro ona z mleka zrezygnowała, a zmiany na skórze nadal się zaogniały. Więc przejście na sztuczne karmienie nie rozwiąże problemu, bo dziecko w wieku Mikiego przy sztucznym karmieniu będzie musiało już i inne rzeczy jeść.
Oliwki buzia wygląda nie najlepiej i coraz bardziej się martwię, że to nie tylko mleko :-(
Renifer, trzymam kciuki jutro za Ciebie i Mikiego :tak:
 
Ja choć karmiłam piersią 7 m-cy też nie rozumiem tej nagonki, choć wiem, że to najlepsza rzecz dla dziecka. Sama miałam dietę restrykcyjną ale nie tak jak Renifer :szok:.
W 5 miesiącu musiałam już zacząć dokarmiac Bebilonem Pepti bo Fran prawie nie przybierał na wadze.
A co do tekstu "że się laska odchudza i nie karmi....." to chyba nic bardziej bzdurnego nie słyszałam. Ja w okresie karmienia potrafiłam zjeść pół kilo ziemniaków, mięsko, surówka......normalnie mąż mi zwracał uwagę jak sobie na talerz nakładałam :baffled:......a ja byłam wciąż głodna. A waga 4 kilo mniej niż przed ciążą. Za to po odstawieniu cycka poszła 2 kilo na górkę i jakoś nie mogę się tego pozbyć :sorry2: choć nie marudzę, bo wiem, że w tym kierunku nic nie robię :wściekła/y:.

A co do alergiii.....Fran ma ostatnio jakąś kaszkę na polikach......mleko to nie jest bo pije zwykły Bebilon, jej jogurty i miał by mocniej po tym.......czekolada ? ostatnio duzo nie jadł......ale złamałam się i kupiłam mu małą paczkę chrupek Curly tych z orzeszkami ziemnymi......i obstawiam to świństwo :wściekła/y:.

A co do chudego i tłustego pokarmu........pamiętam warstwę tłuszczu na moim odciągniętym mleku.....a widziałam ostatnio tę warstwę na mleku siorki.....niech se mówią co chcą różnica jest znaczna. Ale nie na darmo Fran ma ksywkę "szczypawka" a synek siorki (3 m-ce) "salcesonik" ;-). Także gadanie lekarzy gadaniem ale róznica jest - sama widziałam. Fakt że każda wykarmi swoje dziecko jak tylko chce ale jedno jest bardziej tłuste niz drugie.

pozdrawiam
 
JJ, ja karmię nadal piersią, bo próby podania mleka modyfikowanego są na raie bezowocne, ale nic nie moge schudnąć:-(, ograniczam troszke jedzenie, ale apetyt mi dopisuje:tak:, no i ćwiczę, będę karmic do roku, a potem pozostaną tylko produkty pochodzenia mlecznego typu serek, twarozem, danonek,

a mleka mam muszą być różne, bo mój Piotrek wazy całe 9kg, a jego kuzyn miesiąc młodszy - prawie12kg, tez karmiony piersią, no ale wszyscy mówia, że nie ma takiego czegoś jak tłuste mleczko, czy chude, juz sama nie wiem

Bylismy wczoraj u lekarza zapytać o uczulenie na krowie mleko, no i mam na razie go nie podawać:no:, ale to nie znaczy ze mały jest na nie uczulony (na szczescie):-D, po prostu jest tam za duzo krowich antygenów i tego organizm Piotrka nie toleruje, moze jak bedzie starszy:blink:,
 
reklama
Wiecie z ta nagonka na karmienie naturalne to jest różnie. Ja akurat się z tym nie spotkałam. Moja położna i lekarz rodzinny jak im powiedziałam, że dokarmiam Nikodema mlekiem sztucznym to powiedzieli ok.
A co do mleka naturalnego to niby nie ma czegoś takiego jak tłuste i chude ale fakt jest taki, że np. Monice wystarczało moje mleko i nie było problemu a mały mógł byc non stop przy cycu i ryczał, że jest głodny. dopiero jak mu podałam Bebiko to sie najadł i był spokój. Teraz czasami pije z butli a czasami butle odpycha i pokazuje że chce cyca. Wolałabym go karmić sama piersią bo jest to prostsze no ale z drugiej strony jak mam gdzieś wyjść to wolę dać mu butlę i być pewną, że się naje i mi po drodze nie będzie ryczał. A dzięki temu, że ciągle mam swoje mleko to przynajmniej w razie czego mogę mu dać popić - no chyba że to już dłuższa wyprawa to zabieram mleczko sztuczne. No i na razie odpukac - żadnych alergii nie mamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry