• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No i wlasnie a ja sie dziwie ze On tak wymiotuje po tym :no::wściekła/y: nie daje mu tego g....tyle co ja sie nachodzilam do lekarza z Wiki to zaden,doslownie zaden lekarz mi nigdy nie wspomnial ze takie a nie inne syropy podaje sie do 16-stej,ja czegos takiego nigdy z ust lekarza nie uslyszalam i teraz bylo tak samo,zapisala mlodemu swinstwo i nie potrzebnie sie dziecko meczy i ja nerwowa....ale co do tego podawania do 16-stej to wlasnie kiedys wyczytalam w necie i teraz kazdy syrop tak podaje....

Agnes,ale mieliscie wyprawe ;-) a co mozgi dotlenienie to dotlenione :-) dzisiaj w miare przyjemnie no ale z Matim nie moge wychodzic do srody a zara sie zbieram i ide z Wika do lekarza,znowu nic madrego nie uslysze :no::wściekła/y::szok:...

Noooo,sliczny ten kosz-łózeczko,naprawde boooomba !!!!

Milego popoludnia...
 
Syropy wykrztuśne podaje się do 16-tej, inne można później.
A Eurespal znam. Lekarze czasami zapisują moim dzieciom chociaż według mnie on mało skuteczny jest. Leki biorą wszystkie, nawet te najgorsze w smaku.
 
Witam poniedziałkowo...

Ze śniegu jestem mega zadowolona, własnie na taka zimę czekalam juz od lat.
Zaczynamy ferie i wymyslamy sobie jakies atrakcje np, w środe chce jechac pociagiem do Chmielnik odwiedzić dziadków w przeddzień ich swięta.
Będzie moc atrakcji, bo jazda pociagiem a potem przedzieranie się polami śnieznymi :-D

W piatek było 5 lecie Muzeum Fotografi gdzie się fajnie zabawilismy,a moje dziecko załapało sie nawet na zdjęcie poniżej na stronie Mojego Miasta...

5-lecie Muzeum Fotografii [15.01.2010] - Wieści - MM Moje Miasto

A Eurespal znam. Lekarze czasami zapisują moim dzieciom chociaż według mnie on mało skuteczny jest. Leki biorą wszystkie, nawet te najgorsze w smaku.
Moge się podpisać bo u nas tak samo.
 
Agnes, łóżeczko śliczne

co do leków - moja Nika łyka wszystkie syropy, uwielbia... jak ją coś zaboli to zaraz "ja chcę sylopek" ;-) a Jula na razie trochę opornie, ostatnio haftowała mi po nurofenie....
 
Iguś też lepiej z przyjmowaniem lekarstw, też mi sie czasami dopomina, że on chce syrop na kaszel :-D no i dzielnie wypija 5ml tranu dziennie. Jest dzielny, bo to strasznie smierdzi rybami :baffled:

no mam nadzieje, ze kosz spelni swoje zadanie, może dostaniemy go jeszcze w tym tygodniu :tak:

no właśnie, dzien Babci i Dziadka, szkoda ze Igi jeszcze nie umie za bardzo malować poza bazgroleniem, wiec ograniczymy sie do zyczen telefonicznych i wysłania kartek :-D z reszta dzien babci to moje imieniny wiec i tak pewnie tutejsza babcia nas odwiedzi :tak: to Igi wreczy kwiatuszek jakis :cool2:

u nas na klatce smrodu ciag dalszy, wczoraj odwiedziła mnie kolezanka i stwierdziła, ze pomalowali lamperię na uroczy sraczkowaty kolor :-p
 
Witajcie.

Ja tez nie mam problemu z podawaniem lekarstw córci:tak:, jak tylko ma kaszel albo gardełko ja boli to sama sie upomina o jakis syropek:-D.

Iguś też lepiej z przyjmowaniem lekarstw, też mi sie czasami dopomina, że on chce syrop na kaszel :-D no i dzielnie wypija 5ml tranu dziennie. Jest dzielny, bo to strasznie smierdzi rybami :baffled:

no mam nadzieje, ze kosz spelni swoje zadanie, może dostaniemy go jeszcze w tym tygodniu :tak:

no właśnie, dzien Babci i Dziadka, szkoda ze Igi jeszcze nie umie za bardzo malować poza bazgroleniem, wiec ograniczymy sie do zyczen telefonicznych i wysłania kartek :-D z reszta dzien babci to moje imieniny wiec i tak pewnie tutejsza babcia nas odwiedzi :tak: to Igi wreczy kwiatuszek jakis :cool2:

u nas na klatce smrodu ciag dalszy, wczoraj odwiedziła mnie kolezanka i stwierdziła, ze pomalowali lamperię na uroczy sraczkowaty kolor :-p

U nas na dzien babci i dziadka, przedstawienie w przedszkolu, ewentualnie powiem corci zeby może jakies laurki zrobiła:tak:

Agnes ja tez mam imieniny w dzien babci wiec razem z moja mamą wspolne ciacho bedziemy jesc:tak:
 
reklama
Witam....

Moje dziecko tez lekomanka, bo jak jej jaies smakuje to nie ważne czy chora prosi o nie, łyka wszystko nawet te najbardziej "bleeee", tran pije od 4 lat i jak czasami sie połozy a ja zapomnę to krzyczy że prosi o tran.... czasami sie zastanawialam czy ona smaki czuje, hehehe... Więc ciesze się że choć z tym nie mam problemu, bo jeżeli chodzi o słuchanie mamy, to jest porazka.... nie wiem co wymyslac, kary nie dzialają... zakazy itp....nic....
Może macie jakis "zloty środek"?

Dziś miałysmy jechac do koleżanki, bo w końcu ferie, a dziecko jakies katarkowo-kaszlące sie zrobilo i czekamy co z tego wyjdzie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry