• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam się słonecznie w deszczowy poranek

u nas pomalutku, niania mikusia ma potwierdzoną grypę, a ja schizuję czy miki sie zarazi czy nie... :-(grypa chyba do 4 dni sie wylęga? dwa juz za nami... jakby sie nie zaraził to byłby cud... :eek:

jesli chodzi o pampersy, to wg mnie tez w kauflandzie są najtańsze... szkoda ze ja mam tam tak daleko...

kaaasiulka ale Ci współczuje :zawstydzona/y::zawstydzona/y: zawsze tak jest ze zdrowe dziecko coś w przychodni załapie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ja drże o małą podczas szczepionek, bo niby szczepi sie tego dnia tylko dzieci zdrowe; ale przeciez dzień wczesniej byli tam ludzie chorzy, a nikt nie wietrzy... .masakra jakas...

madziara - oby przymroziło

wszystkim zycze zdrówka!
 
reklama
witam dziewoszki,bardzo długo mnie tu niebyło :sorry:

Najpierw miałam komp zepsuty potem brak czasu :-(


U nas pomalutku czas jakos leci ,z młodymi ciagle cos,niedawno olek 2 dni z bólem zeba chodził,miał goraczke,byłam u lekarza z nim ,temperatura spadła,wiec chcioałamz nim isc do dentysty ale histeria niesamowita :-(

Jagódka pare dni etmu wisneła palec w odpływ w brodziku,palec rozcienty,myslałam ze bedziemy musieli jechac szyc,ale puki co ładnie sie goi.

A ja sił juz niemam,myslałam ze to jakos łatwiej bedzie ,ze szybciej zapomne o byłym...a tu nic....zdaza sie mi uronic łezke wieczorami...juz sił mi brak...
Chciałam isc do [pracy żeby troszke zapomniec o tym wszystkim,ale boje sie młodą do żłobka dac,bo teraz ta grypa i wogóle :-(:-(niewiem juz co mam robic...

I znów sie wyzaliłam.......

Postaram sie czesciej zagladac na forum:-)
 
Wczoraj bylam u lekarza z tym kaszlem mlodej,wiec osluchowo ok ale goraczka nadal jest 38 st.jak do jutra nie przejdzie to mam podejsc...nie wspomne ze w aptece zapl.prawie stówke :no::szok: i jutro moge sie spodziewac innych lekow bo jak narazie to nie pomaga,mloda lezy i kwiczy,udalo mi sie po godzinie zbic temp i troszke podjadla i teraz bedziemy czytac bajeczki :-):tak::-)...a nikt nic nie wspomnial o izolatce....
A musze sie pochwalic ze wczoraj zostalam ciocia,kuzynka urodzila corke,druga z reszta,troszke sie meczyla,male 7 h :szok: co prawda 37 tydzien ale mala 3200 i 52 dluga i super :-) urodzila po 23 a dobre jest to ze ta pierwsza corka tez z 1 grudnia i wszyscy trzymalismy kciuki zeby bobo wyszlo przed polnoca i sie udalo :-):tak::-)....ale miala przeboje bo chciala rodzic w Bizielu,po 15-stej pojechala,przed poludniem odeszly jej wody,w sumie to sie saczyly ale w izbie przyjec w Bizielu odeslali ja z kwitkiem do "2" bo u nich nie ma juz miejsca! Szczena jej opadla....:szok:
 
hej,
Renifer, w przychodniach są lampy bakteriobójcze, tylko ciekawe jak często je włączają:eek:
w realu tydzień temu jumbo pack pampków kosztował 48,90
Agnes, ja mam nagrane ktg Ignasia z porodówki, fajna pamiątka:tak:
z Miśką nie dało rady bo był remont i wiercili:cool2:
dziewczyny, zapraszam na aukcje - link w podpisie;-):tak::-)
 
witajcie,

Reni,

to my trzymamy kciuki, żeby Miki się nie dał.

Karcia,

kopę postów minęło ;-) to chyba normalne, że czasami przychodzą gorsze dni i przypomina nam sie to, co bolesne. faktycznie, zajęcia jakos powinny odwrocic mysli od tego. co do żłobka to teraz sa tak zaostrzone przepisy, ze nie przyjmuja z katarkiem w przedszkolu wiec mysle ze tam tez. Jesli masz okazje isc do pracy to lepiej zrob to. mam nadzieje, ze dzieciaczki przelamią passę chorób i urazów ;-)

narazie Igi ok, ale wiadomo, teraz ok, wieczorem "peratura" (czyt. temperatura) :-(

ja dziś padam na twarz bo rano wystartowaliśmy z Igim z domu, pobudka przed 7. okropność :-p ale warto było zobaczyć Pati na usg, posłuchać serducha i dowiedzieć się, że waży ok 1,5kg :-D co jest dziwne bo ja do tej pory przybrałam 9 :cool:

mam już szafę w korytarzu, ale w pt jeszcze raz panowie przyjadą, bo niestety pawlacz miał niewłaściwie wzięte wymiary. wreszcie mam miejsce na buty, bez ścisku. już dzis nie mam siły zagospodarować całej szafy, bo plecy mi odpadają i straszliwie spać się chce. miejmy nadzieje, ze Igi dzis padnie po 19 na bajeczce :laugh2:
 
kaasiulka gratulacje dla kuzynki ,fajnie że w ten sam dzien dziewczynki urodzinki beda miały :)

Agnes ja sie strasznie boje że młode beda co chwila mi chorowac jakby do przedszkola i żłobka szły tymbardziej że teraz ta straszna grypa panuje:((tez dlatego sie wacham czy isc do pracy czy przeczekac ten okres choróbsk i troszke jeszcze z młodymi w domku pobyc.
To juz ładnie córcia wazy,pewnie spora bedzie przy porodzie:))Ale oby zdrowa była:))
 
Agnes w Tesco Pampersy 3-6 kg (94 szt.) 57,00zł.

Ja od dwóch dni jestem tak zabiegana, że padam ze zmęczenia, nie mówiąc o tym jak mnie nogi bolą. Częściowo biegam po lekarzach - zarówno z Nikim jak i z soba, a częściowo przy okazji kupuje już prezenty na Gwiazdkę, żeby nie zostawiać tego na ostatnią chwilę. Właściwie został mi tylko prezent dla Moniki i dla męża.
Z chorobowych wieści to mam skierowanie z małym do hematologa i jutro idę z nim do przychodni. Zobaczymy czy nas przyjmą od ręki czy dostaniemy długi termin. Raczej stawiam na to drugie.
Reszta jak na razie się trzyma, chociaż widzę, że zarówno w przedszkolu jak i w szkołach dużo dzieci choruje.

Karcia tylko prawda jest taka, że jak dzieci nie pójdą do przedszkola a potem od razu do szkoły to wtedy będą ci chorować,a tak przez okres przedszkolny nabędą już więcej odporności i potem nie będzie tak źle. Niestety tego chorowania nie da się uniknąc.
 
Magda,

dzięki za pamięć ;-) akurat dziś reklama w tv, że w realu są te pieluchy po 43,95 także chyba przy okazji jak mąż będzie sie tam krecil to mu powiem, zeby podjechal :tak:
kurcze teraz ostatnio ciagle czytam co ten cholerny NFZ wyprawia i po prostu strach sie bac chorowac, bo tna finanse dla szpitali jak mogą... ale podobno Jurasz i Biziel maja zaciesniac wspolprace, co ma w rezultacie przysluzyc sie pacjentom. zobaczymy.

Kaasiulka,

no wlasnie, gratulacje ciociu :laugh2: niezly numer z tym odsyłaniem ...

a co do wagi młodej to mam nadzieje, ze jakos przelezie przeze mnie :laugh2: oby taka wielka nie była :cool2:
 
kalendarz1.jpg


Hej dziewczyny.... jakos brak czasu.... pisze abyscie mi doradzili czy taki kalendarz moze sie podobać rodzicą? Chce znajomym podarować, bo chcieli dla dziadków na prezent zdjęcie a ja dodatkowo kalendarz wymysliłam. Tylko cała ja nigdy nie zadowolona do konca :zawstydzona/y:

Zdrówka dla wszystkich!
Pozdrowionko!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry